13 stycznia URTiP przeistacza się w Urząd Komunikacji Elektronicznej. Prezes Witold Graboś świadom, że oznacza to jego odwołanie, zorganizował "pożegnalną" konferencję prasową.
- Rynek ma się dobrze. Prognozy rozwoju są bardzo obiecujące - ocenił. URTiP przytoczył dane instytutu badawczego PMR, z których wynika, że wartość rynku telekomunikacyjnego w Polsce wzrosła w 2005 r. o 5,3%, do 45,6 mld zł. Do końca 2008 r. ma to być 48,6 mld zł.
Zdaniem W. Grabosia, sukcesem URTiP-u było rozdysponowanie nowych częstotliwości do celów komercyjnych. - Stworzyliśmy bazę techniczną pod bezprzewodowy dostęp do internetu - przypomniał. Chodzi o przetargi na pasmo 3,6-3,8 GHz, które pozwala budować szerokopasmowe sieci radiowe.
W. Graboś zdradził, że jedna z firm, która wygrała krajowy konkurs (E-internets), znalazła poważnego inwestora. Częstotliwości E-internets chce bowiem wykorzystać amerykański lider w dostarczaniu bezprzewodowego internetu - Clearwire. - Po rozmowie z Amerykanami wiem, że szykuje się większe przedsięwzięcie na kraje Europy Środkowej i Wschodniej - przyznał W. Graboś.
URTiP przewiduje także, że w I półroczu "wystartuje" czwarty operator komórkowy - P4, powołany przez Netię i fundusz Novator. Spółka potwierdziła, że podpisała już "terms of agreement" z jednym z operatorów. Zgodnie z planem biznesowym P4 ma jednak czas na rozpoczęcie działalności do lipca.