Reklama

Alchemia bez prawa poboru

Dziś po raz pierwszy akcje Alchemii będą notowane bez prawa poboru. Poprzednim razem staniały w takiej sytuacji niemal o 1/3. Jak będzie tym razem?

Publikacja: 09.01.2006 07:49

Alchemia szykuje się do drugiej w ciągu roku publicznej oferty akcji.

"Czyste" akcje

Chce, by jej kapitał był pięć razy większy niż obecnie. Dlatego wyemituje prawie 45 mln papierów. Prawo poboru zostanie ustalone 11 stycznia. Terminy rozliczeń transakcji giełdowych (zasada T+3) sprawiają jednak, że ostatni raz można było kupić walory z prawem poboru w piątek. Od dziś będą już notowane "czyste" akcje. Kurs odniesienia na poniedziałkową sesję giełda oblicza, odejmując od piątkowego zamknięcia teoretyczną wartość prawa poboru.

Nieznany spadek

Alchemia zaoferuje akcjonariuszom cztery nowe akcje za jedną starą. Cenę emisyjną ustaliła na poziomie równym ich nominałowi - 1,3 zł. To sprawia, że teoretyczna wartość prawa poboru wynosi... 115,76 zł. I o tyle - teoretycznie - powinny dziś spaść notowania spółki z Brzegu. Ale doświadczenie uczy, że bywa z tym bardzo różnie. Zwykle notowania zniżkują, lecz niekoniecznie o zakładaną wartość. Przykład to niedawne odłączenie praw poboru od akcji Próchnika.

Reklama
Reklama

Piątkowe zamknięcie Alchemii to 146 zł. To daje kurs odniesienia na dzisiejszą sesję na poziomie około 30 zł. Czy czeka nas spadek notowań o prawie 80%?

Tym razem cena jest znana

Warto zwrócić uwagę, jak notowania Alchemii zachowały się podczas poprzedniej oferty. Wówczas również spółka emitowała cztery razy więcej akcji niż liczył jej kapitał (prawie 9 mln w porównaniu z niespełna 2,25 mln). Problem polegał jednak na tym, że prawo poboru zostało ustalone 14 lutego, tymczasem cena emisyjna nowych papierów... kilka miesięcy później. Inwestorzy kupowali więc częściowo kota w worku. Sygnały płynące z firmy były w tej sprawie bardzo niejednoznaczne. Inna sprawa, czy w podobnie trudnej sytuacji byli główni akcjonariusze, którzy sprawując pełną kontrolę nad radą i zarządem, de facto decydowali o cenie emisyjnej.

Przy poprzedniej ofercie ostatni raz akcjami z prawem poboru handlowano 9 lutego. Wówczas kurs wyniósł 33 zł. Następnego dnia stopniał do 22,9 zł (zamknięcie), a więc o ponad 30%. Gdyby już wówczas w teoretycznym modelu można było uwzględnić cenę emisyjną w wysokości 3 zł, można by obliczyć teoretyczną wartość prawa poboru na 24 zł, a hipotetyczny spadek notowań - na ponad 72%. Rzeczywisty był więc dużo mniejszy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama