Holenderska firma farmaceutyczna OPG bezpośrednio ma 18,12% kapitału zakładowego Orfe (17,18% głosów na WZA). Poprzez zależną spółkę OPG Polen Holding kontroluje kolejne 72,96% kapitału (74,35% głosów). W sumie ma 91,07% kapitału i 91,53% głosów na walnym zgromadzeniu, co pozwala na ogłoszenie przymusowego wykupu pozostałych 710 407 papierów serii B i C. Umożliwia to nowa ustawa o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych z lipca 2005 r. Przewiduje m.in., że akcjonariusz, który kontroluje co najmniej 90% liczby głosów w spółce, może zażądać od pozostałych udziałowców sprzedaży wszystkich walorów. Zakup akcji nie wymaga wtedy zgody akcjonariusza, do którego skierowane jest żądanie wykupu. - Nie ma w tym przypadku żadnego wyboru, jeżeli chodzi o cenę - mówi Leszek Koziorowski, wspólnik kancelarii Gessel. Dodaje, że można sobie zadać pytanie, czy nie dając akcjonariuszom możliwości domagania się wyższej ceny przepisy ustawy nie są sprzeczne z konstytucją.
Ustawa przewiduje, że oferowana cena nie może być niższa od średniego kursu z ostatnich sześciu miesięcy przed ogłoszeniem żądania. W przypadku Orfe jest to 20,72 zł. OPG zaoferował 21,2 zł. Inwestor podkreśla, że jest to więcej niż płacił za akcje giełdowej spółki w ostatnich 12 miesiącach. W lipcu ogłosił wezwanie i zaoferował 19 zł. Biorąc jednak pod uwagę, że w czwartek na zamknięciu sesji za akcje Orfe płacono 21,7 zł, a wartość księgowa papierów sięga 24 zł, cena w przymusowym wykupie nie wydaje się atrakcyjna. Trudno z drugiej strony oczekiwać, żeby główny akcjonariusz oferował więcej, jeżeli nie musi tego robić.
Dzień wykupu przypada na 19 stycznia. Wtedy to akcjonariusze mniejszościowi zostaną pozbawieni swoich praw. Wszystkie papiery zostaną zapisane na rachunku papierów wartościowych prowadzonym dla OPG.
OPG Groep ogłaszając wezwanie zapowiadał wycofanie spółki z obrotu giełdowego. W grudniu zwrócił się do zarządu Orfe o zwołanie NWZA w sprawie zniesienia dematerializacji akcji. Zgromadzenie ma się odbyć na początku lutego. Decyzja będzie tylko formalnością, gdyż OPG ma niezbędną większość.
Chęć wycofania firmy z giełdy Holendrzy tłumaczą dążeniem do pełnej integracji polskiej spółki z resztą grupy i zwiększeniem elastyczności w rozwijaniu jej działalności.