Autostrade szuka nowych możliwości w krajach rozwijających się szybciej niż takie państwa jak Włochy, gdzie dynamika PKB w trzecim kwartale 2005 r. wyniosła zaledwie 0,1%, wobec 3,7% w Polsce. W ubiegłym roku włoska firma bez powodzenia zabiegała o zakup akcji francuskiej konkurentki Autoroutes Paris-Rhin-Rhone. Teraz startuje w trzech przetargach na budowę i zarządzanie odcinkami autostrad A1 i A2 w Polsce. Stworzyła konsorcjum ze Stalexportem, który od dwóch lat szukał partnera do nowych projektów.
Aby zwiększyć zyski, Autostrade musi poprawić efektywność. Gros-Pietro uważa, że możliwości zwiększenia ruchu na autostradach włoskich są ograniczone. W ostatnich latach dynamika słabła. W roku bieżącym szef Autostrade spodziewa się dalszych kłopotów w związku z realizacją 10-letniego programu modernizacji autostrad, która pochłonie 11 mld euro.
Gros-Pietro przewiduje jednak, że dynamika wyników spółki w pierwszym kwartale będzie podobna jak w poprzednich latach, a w osiągnięciu założonych parametrów ma pomóc ogłoszona ostatnio 2,81-proc. podwyżka opłat za przejazd głównymi autostradami.
We Włoszech Autostrade zarządza niemal 3 tys. km autostrad, jest także operatorem elektronicznego systemu poboru opłat Telepass.
Bloomberg