Reklama

Wyjątkowo opłacalne kredyty konsumenckie

W bankach wyspecjalizowanych w udzielaniu kredytów dla ludności szybko rosły w 2005 r. kredyty i przychody. Ale zyski już nie.

Publikacja: 04.03.2006 07:00

Portfel kredytowy pięciu banków działających w branży "consumer finance" zbliżył się w ub.r. do granicy 20 mld zł. Wartość należności od klientów zwiększyła się w ub.r. o ponad 26%. Najlepiej pod tym względem szło Santander Consumer Bankowi (w ub.r. funkcjonował jeszcze pod szyldem PTF Bank), gdzie zadłużenie klientów zwiększyło się o 47%, i zdobywającemu dopiero rynek Euro Bankowi (wzrost portfela o 41%).

Niewielki wzrost zysków

Dynamicznie rosły też przychody. W pięciu instytucjach, które przekazały nam dane, wynik z działalności bankowej poprawił się o 29%. W GE Money Banku przekroczył nawet barierę miliarda złotych. Oprócz zwiększania skali działania decydowało to, że banki specjalizujące się w udzielaniu kredytów konsumpcyjnych nie są tak wrażliwe na poziom stóp procentowych, jak reszta sektora. W dużych bankach uniwersalnych, które są notowane na warszawskiej giełdzie, przychody rosły znacząco wolniej - w granicach 10% w skali roku.

Cały sektor bankowy zanotował jednak blisko 30-proc. wzrost zysku netto, a w bankach udzielających kredytów konsumenckich - według wstępnych danych - wynik poprawił się tylko o 12,5%. Dlaczego? - To może być związane z wyższymi kosztami ryzyka - uważa Andrzej Powierża, analityk sektora bankowego w BDM PKO BP. Ta grupa banków rozwija się szybko już od kilku lat. Ubocznym skutkiem wzrostu jest konieczność tworzenia rezerw na pojawiające się tzw. złe kredyty. Tymczasem w dużych bankach rezerwy były w ub.r. niskie. W niektórych wypadkach zarządy mogły sobie pozwolić na ich rozwiązywanie, co poprawiało wynik netto.

Banki udzielające kredytów konsumenckich nadal mogą pochwalić się bardzo wysoką rentownością. Zwrot z kapitału GE Money Banku przekraczał 29%. W AIG Bank Polska było to ponad 90% (po wyeliminowaniu z funduszy własnych pożyczek podporządkowanych). Średnie ROE w sektorze bankowym wyniosło w ub.r. 21%.

Reklama
Reklama

Ograniczenia nie przeszkodzą

W tym roku banki wyspecjalizowane w "consumer finance" muszą sobie poradzić z dwiema nowymi przeszkodami: tzw. przepisami antylichwiarskimi oraz projektowanymi ograniczeniami dotyczącymi kredytów walutowych. Czy efektem będą mniejsze zyski? - Ustawa antylichwiarska może osłabić nieco dynamikę kredytów, ale banki poszukają możliwości skompensowania sobie utraconych z tego tytułu dochodów - uważa Błażej Lepczyński, ekspert Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Jednym ze sposobów jest sprzedaż ubezpieczeń (dzięki polisom banki zmniejszają też ryzyko związane z udzielaniem kredytów np. osobom o niskich dochodach).

Zdaniem Lepczyńskiego, perspektywy tego segmentu są jednak nadal bardzo dobre. Zadłużenie polskich gospodarstw domowych jest niskie, a ze wzrostem zamożności Polaków będzie się szybko zwiększać. - Dla nas rok 2006 będzie pierwszym, który w całości zamknie się dodatnim wynikiem finansowym. W 2006 roku planujemy wprowadzenie kilku nowych produktów, o ponad 20 oddziałów rozbudujemy sieć sprzedaży - przekazał nam Sławomir Łukasiewicz, prezes Euro Banku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama