W rękach państwa pozostało jeszcze osiem Polmosów. Dla połowy z nich, czyli dla firm z Bielska-Białej, Torunia, Konina i Józefowa wybrano już doradcę prywatyzacyjnego. Z pozostałymi czterema - ze Szczecina, Łodzi, Sieradza i Warszawską Wytwórnią Wódek "Koneser", resort skarbu nie miał pomysłu, co zrobić, a specjaliści z branży skazali je niemal na bankructwo. Teraz jednak MSP chce próbować je ratować. Czy się uda?
"Koneser" wzmacnia sieć
Najtrudniej będzie sprzedać Polmosy pozostające przedsiębiorstwami państwowymi, obecnie w zarządzie komisarycznym, czyli z Łodzi, Sieradza i Warszawy. Zdaniem MSP, właśnie to ostatnie przedsiębiorstwo jest w najgorszej sytuacji finansowej. Przyznaje to Bogumiła Roziewicz, dyrektor administracyjny "Konesera". - Błędy poprzedniego zarządcy komisarycznego oraz słabsza koniunktura na rynku spowodowały, że ubiegły rok był dla nas zły. Bilans nie został jeszcze zatwierdzony, więc szczegółów nie mogę podać. Ale przygotowaliśmy program naprawczy, który w tej chwili jest w trakcie akceptacji przez ministerstwo i ma uzdrowić sytuację - mówi dyrektor B. Roziewicz. Program ten zakłada przede wszystkim wzmocnienie sieci handlowej. "Koneser" chce np. powiększyć liczbę sklepów firmowych, których teraz ma ponad 40. Ma też zamiar zdywersyfikować działalność, poprzez rewitalizację starych budynków produkcyjnych i wynajęcie powierzchni prywatnym firmom. - Chcemy też restrukturyzować zatrudnienie, ale nie poprzez zwolnienia, ale odejście ludzi na emerytury oraz przenoszenie pracowników z działów do działów. W ten sposób chcemy np. wzmocnić pion handlowy - powiedziała B. Roziewicz. W biurze prasowym MSP powiedziano nam, że resort skarbu negocjuje restrukturyzację zadłużenia "Konesera". Jeżeli program naprawczy się uda, Koneser ma podlegać prywatyzacji bezpośredniej. Podobnie jak dwa pozostałe przedsiębiorstwa z Łodzi i Sieradza.
Szczecin do prywatyzacji
Wydaje się, że w najlepszej sytuacji jest skomercjalizowany już Polmos ze Szczecina. MSP podejmie próbę prywatyzacji kapitałowej tego podmiotu. - Ministerstwo razem z zarządem firmy będzie szukać inwestora, który zechce podnieść kapitał tej spółki, a następnie odkupić akcje od Skarbu Państwa. Wierzymy, że taki inwestor już niedługo się znajdzie. Obecnie trwają prace przygotowawcze do tej operacji - powiedziano nam w biurze prasowym MSP.