Forint zareagował najmocniej wśród regionalnych walut na odwrót inwestorów zagranicznych z naszego regionu. Między podwyżką stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny z 2 marca a dołkiem z zeszłego poniedziałku forint stracił 4,6 proc., złoty - 3,6 proc. Wśród analityków pojawiły się opinie że jeśli zjazd będzie trwać dalej, węgierski bank centralny może zareagować i podnieść stopy na dzisiejszym posiedzeniu.
Sytuacja się jednak nieco uspokoiła i forint odrobił część strat - w piątek płacono 261 HUF za euro, wobec 264 w poniedziałek. Zdaniem analityków ankietowanych przez portal Portfolio.hu, jak też przepytywanych przez Bloomberga, główna stopa zostanie dziś utrzymana na poziomie 6 proc. Co do kolejnych posunięć zdania są podzielone - część analityków nie oczekuje zmian do końca roku, część natomiast spodziewa się podwyżek nawet o 50 pb. i więcej. Dwa pozostałe najważniejsze banki centralne w regionie, polski i czeski, będą decydować o stopach w następnym tygodniu.
Wydarzenia makroekonomiczne i raporty ze spółek
USA
21.03 (wtorek) ceny producentów lutym (styczeń 0,3% m./m., prognoza -0,3%), wyniki: Nike