Kształt świecy z 17 marca w połączeniu z bardzo wysokim obrotem nie pozwalają na pozytywne postrzeganie rynku. Jeśli dodać do tego, że nie udało się wówczas indeksowi przełamać na dobre średniej kroczącej z 45 sesji, to można by uznać, że korekcyjna zwyżka miała na celu dalszą dystrybucję akcji.

Faktem jest, że w ciągu dwóch pierwszych sesji tego tygodnia indeks największych spółek ślizgał się po średniej z 15 sesji i fatalna wymowa piątkowej sesji nie spowodowała kontynuacji wyprzedaży. Jednak ewentualny kolejny skokowy wzrost wolumenu, trzeba będzie traktować jako ponowne przechodzenie akcji z rąk silnych do słabych i za którymś razem popyt może nie udźwignąć napierającej podaży. Z drugiej strony (uwzględniając tylko czynniki techniczne), ryzyko poważniejszego spadku staje się coraz mniejsze, bo dystans pomiędzy indeksem a SK-100 i linią trendu zaczepioną o dołki z maja i października ubiegłego roku staje się coraz mniejszy. Dodatkowo, na poziomie 2706 pkt. (czyli 12 pkt. poniżej ostatniego lokalnego dołka) znajduje się pierwsze zniesienie Fibancciego dla impulsu wzrostowego rozpoczętego w maju 2005 roku. Wszystkie te trzy (a w zasadzie cztery, bo trzeba uwzględnić także ostatnie minimum) bariery popytowe powinny skutecznie powstrzymać ewentualną wyprzedaż. Ponieważ nie widzę również specjalnych przesłanek do kontynuacji wzrostów (czy nawet powrotu do poziomu zbliżonego do 3000 pkt.), uważam, że rynek będzie poruszał się w trendzie bocznym. O ile będę miał rację, najważniejsze pytanie dotyczyć będzie czasu ile miałoby to potrwać. Patrząc od 2000 roku, wiosna nie była specjalnie udanym okresem na warszawskiej giełdzie, choć np. w 2003 roku przyniosła stabilizację, która poprzedziła falę wzrostów. Dlatego, o ile nie trafilibyśmy na tak fatalny czerwiec jak w 2000, 2001 i 2002 roku byłaby szansa na wybicie z trendu w okolicy połowy roku. W którą wówczas stronę miałby podążyć rynek? Sądzę, że dyskontowanie włączenia Polski do UE powinno się wkrótce skończyć i przy dużym "wsparciu" polityków jest obawa, że wybicie to przybierze kierunek południowy.