Narodowe Stowarzyszenie Pośredników Nieruchomości podało, że liczba domów sprzedanych w USA na rynku wtórnym wzrosła w lutym do 6,91 miliona z 6,57 miliona po korekcie w styczniu. Analitycy oczekiwali tymczasem, że sprzedaż domów spadnie w lutym do 6,50 miliona z 6,56 miliona przed korektą miesiąc wcześniej.
Ekonomiści zgodnie prognozują, że podczas najbliższego posiedzenia Fed po raz 15. z rzędu zdecyduje się podnieść stopy funduszy federalnych. Ogłoszone wczoraj dane zwiększają jednak prawdopodobieństwo, że cykl zaostrzania polityki monetarnej będzie trwał dłużej niż dotychczas oczekiwano.
W reakcji na publikację danych, potaniały między innymi akcje jednej z największych spółek z sektora finansowego w USA, American Express. Jej wartość spadła na zamknięciu o 0,8 procent.
Pod kreską znalazły się też papiery twórcy dóbr konsumpcyjnych, Procter & Gamble oraz największego na świecie producenta napojów, Coca-Cola. Informacja o kiepskim zysku w pierwszym kwartale oraz rozczarowująca prognoza na najbliższy okres spowodowały z kolei spadek akcji producenta oprogramowania, Adobe Systems.
Czwartkowych zniżek nie zdołały wyhamować spółki paliwowe, których akcje podążyły śladem drożejącej ropy. Wartość ConocoPlillips wzrosła na zamknięciu o 1,1 procent. Indeks Dow Jones zniżkował na zamknięciu sesji o 0,42 procent i wyniósł 11.270,29 punktu. Indeks Nasdaq Composite spadł natomiast o 0,14 procent i zamknął się na poziomie 2.300,15 punktu.