Zaowocowało to silnym wzrostem rentowności amerykańskich obligacji, co negatywnie odbija się na walutach krajów zaliczanych do emerging markets.

Dziś praktycznie żadnego wpływu na notowania złotego nie miała ani decyzja Rady Polityki Pieniężnej o pozostawieniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie (4 proc.), ani też późniejsza publikacja uzasadnienia tej decyzji. Obecnie bowiem kluczowym determinantem zmian na rynku pozostaje rentowność amerykańskich obligacji i póki co inne czynniki są w cieniu.

(ISB/ WGI)