Jest już projekt ustawy o spółkach specjalnego przeznaczenia, które zajmą się budową i eksportacją głównych dróg. Ministerstwo Transportu i Budownictwa chce, aby były to spółki akcyjne należące w całości do Skarbu Państwa. Kapitał zakładowy takich podmiotów - minimum 1 milion złotych - będzie pokryty wkładem pieniężnym (minimum 500 tys. zł) i aportem. To zbyt mało, aby spółki same finansowały projekty. Wydatki będą więc pokrywane z Krajowego Funduszu Drogowego, funduszy unijnych i budżetu. MTiB zakłada też, że spółki będą mogły zadłużać się, wykorzystując gwarancje państwowe. Dodatkowym zabezpieczeniem kredytów będzie cesja tytułu prawnego do nieruchomości w obrębie pasa drogowego.

Resort liczy, że państwowe spółki (nie planuje się sprzedaży udziałów) będą budować taniej niż koncesjonariusze. Projekt przewiduje, że przychody z myta mogą trafiać tylko na kolejne inwestycje - co utrudni zawyżanie kosztów przez spółki.