Akcjonariusze Banku Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych uchwalili wczoraj kolejną emisję akcji. Według Krzysztofa Rykowskiego, rzecznika prasowego, kapitał zostanie powiększony o 10,5-11,8 mln akcji. Teraz dzieli się na 82 mln walorów o nominalnej wartości 1 zł.

71 proc. nowych akcji obejmie francuski bank Credit Cooperatif. Już teraz jest największym udziałowcem banku: ma 46,7 proc. akcji i 43,9 proc. głosów na walnym. Po zarejestrowaniu emisji zbliży się do połowy kapitału i głosów na walnym zgromadzeniu BISE. Drugim będzie Agencja Rozwoju Przemysłu. Obecnie ma 24 proc. akcji i 29 proc. głosów. Te udziały po emisji zmienią się w minimalnym stopniu.

Według K. Rykowskiego, bank liczy na to, że pozyska z emisji do 20 mln zł. Przy takiej kwocie cena emisyjna akcji mieściłaby się w przedziale 1,7-1,9 zł. Gdy jesienią ub.r. miała miejsce poprzednia emisja (skierowana do Credit Cooperatif), jedna akcja kosztowała 1,7 zł. Ostateczną cenę akcji emisji uchwalonej wczoraj uzależniono od wyników badania sprawozdania finansowego banku za ubiegły rok. Sprawozdanie zostanie zatwierdzone na zwyczajnym walnym, zaplanowanym na drugą połowę czerwca.

Dlaczego bank decyduje się na kolejną sprzedaż nowych akcji już w kilka miesięcy po poprzedniej emisji? Bo ma niskie fundusze własne. W końcu ub.r. wynosiły 173,3 mln zł przy aktywach przekraczających 2,3 mld zł. Bank miał współczynnik wypłacalności na poziomie 11,3 proc.

Agencja Rozwoju Przemysłu od dłuższego czasu mówi o planach upublicznienia BISE. Według rzecznika banku, akcjonariusze mają rozmawiać na ten temat na czerwcowym walnym zgromadzeniu.