Grupa Banku BPH zarobiła w pierwszych trzech miesiącach roku 284,6 mln zł, o 39 proc. więcej niż w analogicznym okresie ub. r., kiedy zysk netto spółki wyniósł 205 mln zł. Tak dobry wynik BPH jest zgodny z wcześniejszymi oczekiwaniami rynku. Analitycy prognozowali, że BPH zarobi na czysto w pierwszym kwartale roku ok. 260-280 mln zł. - W wynikach zaprezentowanych przez bank nie ma większych niespodzianek. Małym pozytywnym zaskoczeniem są nieco wyższe, niż można było oczekiwać, przychody z tytułu prowizji i opłat. Potwierdziły się zatem zapowiedzi prezesa BPH o rekordowych zyskach jego banku - powiedział "Parkietow" Marek Juraś, analityk Domu Maklerskiego BZ WBK.

Jak podał Bank BPH w czwartkowym komunikacie, zysk odsetkowy spółki w pierwszym kwartale zwiększył się do 520 mln zł z 475 mln zł rok wcześniej. Nieco lepiej niż można było się spodziewać wyglądał też wynik krakowskiego banku z tytułu prowizji i opłat - 316 mln zł, wobec 230 mln zł, jakie bank mógł zaksięgować w tej pozycji po pierwszych trzech miesiącach 2005 r.

Wcześniej w tym tygodniu prezes BPH Józef Wancer zapowiadał, że po jego banku należy spodziewać się lepszych wyników niż w rekordowym dla BPH 2005 r., kiedy spółka w ciągu dwunastu miesięcy zarobiła na czysto ponad 1 mld zł. Zdaniem J. Wancera, zamieszanie wokół planowanego podziału BPH na dwie części nie powinno negatywnie wpłynąć na wyniki banku w 2006 r. Na zamknięciu czwartkowych notowań, jeszcze przed opublikowaniem przez spółkę wyników kwartalnych kurs akcji BPH wzrósł o 2,3 proc., do 811 zł.

Wczoraj kwartalne wyniki opublikował też Bank Austria Creditanstalt (BACA), bezpośredni inwestor BPH. W pierwszych trzech miesiącach br. austriacki bank zarobił na czysto 308 mln euro, aż o 49 proc. więcej niż przed rokiem. Na zamknięciu warszawskiej giełdy kurs BACA wzrósł o 1,6 proc., do poziomu 407 zł.