Zachodni NFI zmienia strategię działania. Zarząd i główni akcjonariusze chcą go przekształcić w fundusz nieruchomości. Strategię musi zaakceptować nowa rada nadzorcza. Jej członkowie zostaną powołani na walnym zgromadzeniu 16 maja. - Nowa rada otrzyma ofertę podpisania umowy o zarządzanie Zachodnim. Dzięki temu chcemy efektywniej zarządzać projektami nieruchomościowymi - mówi Maciej Wandzel, prezes Supernovej Capital. Kierowana przez niego firma posiada 19 proc. walorów funduszu.
Dziś do Zachodniego należą cztery spółki celowe, z których każda posiada własne grunty w Warszawie i ma na różnym etapie opracowane projekty inwestycyjne. - Najszybciej planujemy ruszyć z inwestycjami Amsteru i Mardeksu. Pierwszy chce wybudować na ul. Mińskiej duże osiedle mieszkaniowe, a drugi dwa budynki apartamentowe na ul. Hożej - informuje Maciej Wandzel. Do Amsteru należy 8-hektarowa działka z budynkami magazynowymi. Firma czeka na warunki zabudowy. Docelowo zamierza oddać do użytku 115-140 tys. m2 powierzchni użytkowej, której wartość rynkowa szacowana jest na co najmniej 0,5 mld zł. Rozpoczęcie inwestycji zaplanowano na początek 2007 r. Jeszcze w tym roku może ruszyć budowa apartamentowców Mardeksu. Firma ma już projekty i odpowiednie pozwolenia. W dwóch budynkach będzie 6,5 tys. m2 powierzchni użytkowej. Jej wartość rynkowa to ponad 80 mln zł.
Stosunkowo najmniej zaawansowany jest projekt PZO Investment. - Do spółki należy ponad 1,1 h gruntów, na których znajdują się historyczne obiekty warszawskiej Pragi. Chcemy je rewitalizować, co spotkało się z dużą aprobatą lokalnych władz. Dzięki inwestycji powstanie około 18 tys. m2 powierzchni apartamentowo-
-usługowej - twierdzi Jan Graboń, prezes PZO Investment. Ostatnią z czterech spółek celowych jest Mińska Development, która jest właścicielem lokali użytkowych o powierzchni 4,7 tys. m2. - Zamierzamy je sprzedać. W firmie powinny pozostać jedynie grunty (ok. 0,8 h) - dodał Jan Graboń.