Firmy będą mogły odliczyć od dochodu 50 proc. kosztów zakupu oprogramowania. Jest to efekt nowelizacji ustawy o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej, którą przyjął wczoraj Sejm.
Na zmianie prawa mogą skorzystać polscy producenci oprogramowania. Na giełdzie notowanych jest kilkanaście takich firm.
Bodziec dla rynku
Ulga podatkowa może zwiększyć skłonność firm do poprawy jakości posiadanego oprogramowania, a spółki, które go jeszcze nie posiadają - do zakupu. Efekty nowelizacji ustawy nie będą natychmiastowe, ponieważ decyzje o takich inwestycjach nie zapadają z dnia na dzień, ale na pewno będą widoczne - uważa Patrycja Ptaszek-Strączyńska, członek zarządu Macrosoftu, producenta oprogramowania. Jej zdaniem, w tej chwili istnieje tendencja do odchodzenia od oprogramowania opartego na systemie DOS. Część małych i średnich przedsiębiorstw na pewno dostrzeże korzyści, płynące z zakupu nowocześniejszego software?u. A co na to inne firmy informatyczne? Wiceprezes Spinu Jerzy Gałuszka sądzi, że nowelizacja ustawy pomoże uporządkować rynek i powinna skłonić małe i średnie firmy do wymiany nielegalnego oprogramowania na licencjonowane. Jego zdaniem, efekt finansowy ustawy byłby większy, gdyby dotyczyła też np. Zakładów Opieki Zdrowotnej, a nie tylko firm. Jerzy Krawczyk, prezes Tety, również nie wyklucza, że szybsza amortyzacja pobudzi rynek. - Wszystkie tego typu bodźce mają przełożenie na rynek oprogramowania, podobnie jak na przykład fundusze unijne. Na pewno jest to ruch w dobrym kierunku - mówi.
Wędka dla małych