O tym, że niektórzy wiceministrowie odejdą z resortu skarbu, mówiło się od dawna. W czwartek wieczorem stało się to jednak faktem. Maciej Heydel i Piotr Rozwadowski złożyli dymisję. Premier Kazimierz Marcinkiewicz ma je przyjąć w przyszłym tygodniu. - Premier nie podjął jeszcze decyzji, bo chce najpierw porozmawiać z ministrami. Zasadniczo jednak nie zamierza nikogo ograniczać w jego planach - powiedział nam Konrad Ciesiołkiewicz, rzecznik rządu.
Ważny moment
Obaj wiceministrowie byli odpowiedzialni za ważne branże. P. Rozwadowski zajmował się m.in. sektorem energetycznym, a M. Heydel - stoczniowym. Czy odejście obu ludzi z ministerstwa skomplikuje i opóźni procesy restrukturyzacji obu sektorów? - Energetyka znajduje się dziś w bardzo newralgicznym momencie. Ministerstwo skarbu jest bowiem na etapie wyboru pełnomocników resortu do spraw utworzenia grup energetycznych, przyjęcia harmonogramu konsolidacji i rozpoczęcia konkretnych działań.
Dymisja ministra Rozwadowskiego, który był w te sprawy mocno zaangażowany, może znacznie opóźnić proces konsolidacji energetyki - uważa Andrzej Głowacki, prezes firmy doradczej DGA.
Stocznie czekają na pomoc