Skonsolidowane przychody Hoopa po trzech miesiącach 2006 r. wzrosły o 8,2 proc. r./r., do 101,1 mln zł. Spółka nadal ma stratę (0,55 mln zł), ale mniejszą niż przed rokiem (4,48 mln zł). Lepsze rezultaty możliwe były dzięki temu, że podwyższono ceny większości wyrobów, a potaniał m.in. cukier.

Najlepiej radzi sobie spółka matka. Zwiększyła przychody o 2,2 proc., do 65,13 mln zł, i odnotowała nieco ponad 1 mln zł zysku. Wzrost wartościowy sprzedaży dotyczy tylko napojów gazowanych (7,5 proc.). Słabszy wynik netto osiągnęła też, produkowana przez spółkę zależną, "Woda Grodziska".

Znów na minusie jest Megapack (Hoop ma 50 proc. udziałów). Strata 1,46 mln zł, jaką odnotowała rosyjska firma, przełożyła się na pogorszenie wyniku netto grupy kapitałowej o 0,88 mln zł. I to pomimo wyższych o 34,1 proc. przychodów ze sprzedaży. Brak zysków w rosyjskiej firmie to wynik podwyżek wynagrodzeń wymuszonych sytuacją na rynku pracy w Moskwie. Mimo to rozwój Megapacku jest jednym z głównych celów zarządu. Chce zwiększyć produkcję i sprzedaż marek własnych. Generują one wyższe marże niż usługowe rozlewanie napojów dla innych producentów.