Z przeprowadzonej emisji do kasy Próchnika jeszcze w tym tygodniu powinno wpłynąć ponad 22 mln zł. Firma specjalizująca się w produkcji płaszczy, kurtek i garniturów uzyskane pieniądze przeznaczy głównie na rozwój własnej sieci salonów firmowych w kraju i za granicą. Będą one wykorzystywane stopniowo, w miarę podpisywania kolejnych umów najmu powierzchni handlowych. Dlatego na razie pieniądze trafią do banku. - Środki przeznaczone na rozwój sieci będziemy trzymać na bezpiecznych lokatach bankowych do czasu ich wykorzystania - wyjaśnia Mikołaj Habit, wiceprezes Próchnika. Można się spodziewać, że w tym roku z tytułu odsetek do spółki trafi dodatkowych kilkaset tysięcy złotych.
Pierwszych pięć sklepów, które będą finansowane pieniędzmi z ostatniej emisji, ma powstać jeszcze przed sezonem jesiennym. Na ich otwarcie spółka będzie potrzebowała około 2,5 mln zł. Średni koszt uruchomienia sklepu wynosi 500 tys. zł. Kwota ta obejmuje opłaty czynszowe, wyposażenie sklepu oraz jego tzw. zatowarowanie.
Próchnik zaczyna nabierać wiatru w żagle. Kilka dni temu otworzył swój dziesiąty sklep firmowy, tym razem w łódzkiej Manufakturze. Wkrótce zacznie działać kolejny w Warszawie, a w ciągu dwóch miesięcy we Wrocławiu. Uruchomienie tych punktów zostało już wcześniej sfinansowane. Docelowo do końca 2007 r. Próchnik chciałby mieć 60 salonów firmowych (co najmniej jeden punkt w każdym dużym polskim mieście). Na inwestycje na naszym rynku zamierza przeznaczyć od 12 do 15 mln zł. Na rozwój sieci w Rosji i na Ukrainie firma chce wydać od 5 do 7,5 mln zł. W perspektywie dwóch lat ma tam powstać 10-15 sklepów.
Zgodnie z prospektem emisyjnym nawet 10 mln zł pozyskanych z emisji spółka może wykorzystać na inwestycje giełdowe. - Będziemy rozważnie lokować te środki w giełdowe instrumenty - mówi Mikołaj Habit, wiceprezes Próchnika. Możliwe, że firma odzieżowa będzie zainteresowana przejęciem istotnego pakietu innej giełdowej spółki. Wiceprezes Habit nie chciał jednak wypowiadać się na temat ewentualnych przejęć oraz o spodziewanych zyskach z inwestycji. Firma nie podawała także tegorocznych prognoz finansowych. Kwota przeznaczona na lokaty giełdowe ma być stopniowo redukowana w miarę przeznaczania pieniędzy na otwieranie nowych sklepów.
Zakończona emisja została sprzedana w całości.