Austriacki koncern za pośrednictwem spółki córki Verbund-Austrian Power Trading Czech Republic planuje rozpoczźcie obrotu energią na rynku swojego północnego sąsiada.
Już na początku maja firma uzyskała stosowną licencję upoważniającą ją do handlu prądem, a obecnie jest w końcowej fazie negocjacji z czeskimi partnerami. Jej dyrektor Helmut Staudinger nie chce na razie podać nazw konkretnych przedsiębiorstw, z którymi będzie współpracować.
Założony na początku roku czeski oddział austriackiej spółki chciał rozpocząć handel energią jeszcze w tym miesiącu, jednak działalność podejmie dopiero w lipcu. Opóźnienie jest związane z planami fuzji Verbundu z OMV, do której jednak nie doszło, a była ona traktowana ostatnio jako sprawa priorytetowa.
Na początek czeska spółka najprawdopodobniej będzie handlować niewielką ilością energii. Verbund postępował podobnie, wchodząc niedawno do Słowacji. - Takie rozwiązanie jest najlepsze na rozruch naszych systemów. Strategia działania będzie zbliżona w obu krajach - twierdzi Staudinger. W miarę rozwoju działalności spółka planuje również przejęcia producentów energii na lokalnym rynku.
Poza Austrią i jej północnymi sąsiadami, Verbund handluje już energią w Polsce, na Wźgrzech i na Słowenii. Posiada również elektrownie wodne w Niemczech i we Włoszech. Przychody ze sprzedaży wiedeńskiej spółki przyniosły jej w ub.r. ponad 3 mld euro.