Financial Times 30 maja 2006
Gazprom w pełni świadomy
swojej energetycznej potęgi
"Czysto komunistycznym podejściem" nazwał wiceprezes Gazpromu, Aleksander Miedwiediew, propozycję Unii Europejskiej udostępnienia przez spółkę swojej sieci gazociągów niezależnym podmiotom i innym krajom. Firma zaprzecza, jakoby chciała sobie podporządkować europejskich odbiorców. - Nasz system przesyłowy jest rozplanowany i w pełni zagospodarowany na najbliższe
20-25 lat - powiedział Miedwiediew. Wiceprezes koncernu odpowiedzialny za eksport gazu uznał także za "nierealne" plany sprowadzania do Europy gazu z Kazachstanu. - Europejskie plany dywersyfikacji źródeł zaopatrzenia w gaz będą się wiązać ze wzrostem cen dla ostatecznych odbiorców - ostrzegał Miedwiediew.