Warta wprowadza kolejne ubezpieczenie inwestycyjne z ochroną kapitału. To dobry moment. Po spadkach wartości we wszystkich prawie funduszach inwestycyjnych w ostatnich tygodniach produkty z gwarancją mogą się cieszyć sporą popularnością.
- Można się spodziewać wysypu takich ofert na rynku- mówi Maciej Kossowski, doradca firmy Expander. - Dają pewność, że na inwestycji nie stracimy.
Ochrona wpłaconych środków ma jednak swoje wady. - Duża część pieniędzy jest inwestowana w bezpieczne papiery, np. obligacje skarbowe, których stopy zwrotu nie są zbyt wysokie, mniejsza - w instrumenty agresywne, np. akcje - tłumaczy Maciej Pieczkowski, dyrektor Departamentu Rozwoju Produktów w Xelionie. Pieczkowski uważa, że rynek będą zdobywać produkty czysto inwestycyjne, w których rola ubezpieczenia jest zredukowana do minimum, a prawie 100 proc. składki idzie na zakup jednostek funduszy.
W przypadku propozycji Warty - ubezpieczenia Warta Farmacja - 2,3 proc. jest potrącane na poczet składki, za pozostałą część wpłaty kupowane są jednostki zagranicznego funduszu Fund Partners Warta Pharma 1, który inwestuje w akcje 18 spółek farmaceutycznych i biotechnologicznych, notowanych na giełdach zachodnich (m.in. Eli Lilly, Novartis, Pfizer, Roche). Ubezpieczenie jest zawierane na 6 lat.
Ubezpieczenia, które łączą cechy ochronne i inwestycyjne, cieszyły się w 2005 r. dużym zainteresowaniem klientów. W grupie ubezpieczeń na życie ich udział powiększył się z 31 proc. do prawie 37 proc.