Reklama

Coraz większa sieć Leroy Merlina

Sieć marketów budowlanych do końca roku będzie liczyła 21 sklepów. W następnych latach będzie otwierać cztery rocznie

Publikacja: 03.06.2006 08:11

Wierzymy, że w Polsce mamy dużą przyszłość - mówi Christophe Dubus, prezes Leroy Merlin Polska, podczas konferencji z okazji dziesięciolecia działalności w Polsce. Francuska sieć ma u nas już 18 marketów z materiałami budowlanymi i wykończenia wnętrz, o powierzchni od 4,5 do 17, 5 tys. m2. Pod względem liczby sklepów ma trzecie miejsce wśród dużych marketów za Castoramą i OBI. Do końca roku otworzy kolejne trzy markety w Krakowie, Gliwicach i Rzeszowie. - Chcemy otwierać około czterech sklepów rocznie w ciągu najbliższych czterech lat - mówi Jerzy Majos, dyrektor centrali zakupów i marketingu firmy. Nowe markety mogą powstawać w mniejszych miastach, a ich wielkość będzie dopasowana do lokalnych potrzeb. Średni koszt jednego sklepu to ponad 30 mln zł.

Dobre perspektywy

W zeszłym roku firma otworzyła dwa markety. Zatrudnienie wzrosło od początku 2005 r. do dzisiaj o 1,3 tys. osób do 3,8 tysiźcy.

Przedstawiciele firmy podkreślili, że markety budowlane to najszybciej rozwijający się segment dystrybucji materiałów budowlanych. W zeszłym roku zwiększyły udział w rynku o 7 pkt proc. do 32 proc. A nie był to dobry rok dla branży. Obowiązywała podwyższona z 7 proc. do 22 proc. stawka VAT, trwała wojna cenowa między marketami a sami klienci poszukiwali najniższych cen. Rynek wzrósł o zaledwie 2-3 procent. W drugiej połowie roku sytuacja zaczęła się poprawiać. - Pierwsze miesiące tego roku były już bardzo dobre. Rynek wzrósł o kilkanaście procent - mówi J. Majos. Obecnie rynek detaliczny materiałów budowlanych szacowany jest na około 18 mld zł. Zwiększa się jednak konkurencja w branży. Wejście do Polski zapowiedziała sieć dyskontowych marketów budowlanych: Brico Depot należący do firmy Kingfisher, która prowadzi u nas już markety Castorama. Również sama Grupa Leroy Merlin wprowadzi sieć Bricoman (dyskontową) już z początkiem przyszłego roku.

Własne sklepy

Reklama
Reklama

Leroy Merlin w większości kupuje nieruchomości na własność. Nie ma planów wynajmowania marketów tak jak robią to niektórzy konkurenci. Prezes Dubus mówi: - Myślimy długoterminowo. Jako prywatna firma nie musimy zawyżać naszych obecnych wyników po to, żeby usatysfakcjonować akcjonariuszy. W dłuższym terminie takie działania okazują się niekorzystne, ponieważ w przypadku pogorszenia koniunktury firma jest związana stałymi wysokimi opłatami za wynajem.

Firma nie ujawnia danych finansowych. Podaje tylko, że pod względem obrotów ma drugie miejsce po Castoramie. - Firma w Polsce jest rentowna, ale bardzo długo będziemy musieli pracować, żeby dorównać rentowności innych spółek z grupy - przyznaje J. Majos.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama