Reklama

Kredyt z dopłatami także ze SKOK-ów?

Bankom udzielającym kredytów mieszkaniowych może przybyć nowy konkurent - SKOK-i. Takich zmian w projekcie ustawy o rządowych dopłatach chcą posłowie PIS

Publikacja: 09.06.2006 08:30

Sejmowe komisje: Infrastruktury oraz Rodziny i Praw Kobiet zakończyły wczoraj prace nad projektem ustawy o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania. Wprowadza ona dopłaty do kredytów hipotecznych w złotówkach, pokrywające mniej więcej połowę oprocentowania. Rząd chce płacić połowę stawki trzymiesięcznego WIBOR (wczoraj 4,14 proc.).

Banki czekają na ustawę

Zgodnie z rządowym projektem, dopłaty trafią do kredytodawców ze specjalnego funduszu dopłat ulokowanego w Banku Gospodarstwa Krajowego. Umową z BGK zainteresowana jest większość banków na polskim rynku.

- Uważamy takie rozwiązanie za interesujące. Ustawa nie wprowadza bowiem maksymalnego poziomu marży kredytu. Wydaje się też, że dopłaty będą miały dużą popularność - mówi Zbigniew Krysiak z PKO BP, przewodniczący Komitetu Finansowania Nieruchomości w Związku Banków Polskich.

Niespodziewanie jednak komisja przyjęła poprawkę posłów PiS, uprawniającą do udzielania kredytów z dopłatami także... spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe.

Reklama
Reklama

Prawo i Sprawiedliwość tłumaczyło to koniecznością zwiększenia konkurencji i dostępności do kredytów. Takiemu rozwiązaniu sprzeciwili się jednak komisyjni eksperci i przedstawiciele Ministerstwa Finansów. Przypomnieli, że ustawa o SKOK-ach zabrania im udzielania pożyczek dłuższych niż pięć lat.

Na propozycję PiS nie chce także przystać sektor bankowy. - Jeżeli będzie taka wola parlamentu, SKOK-i zajmą się kredytami mieszkaniowymi. Ale Kasy do tej pory udzielały pożyczek konsumpcyjnych i nie wiadomo, jak sobie poradzą z o wiele większymi portfelami. Sejm ryzykuje, przekazując pieniądze budżetowe do tego sektora - zastrzega Z. Krysiak. Ostatecznie, przed drugim czytaniem rząd ma przedstawić stanowisko w tej kwestii. Opinię o zgodności projektu z prawem unijnym przygotuje także Urząd Komitetu Integracji Europejskiej. Chodzi o to, że wymogi kapitałowe wobec SKOK-ów są niższe niż podobne wymogi stawiane bankom. Pozwolenie kasom na udzielanie kredytów hipotecznych może być uznane za naruszenie norm europejskich.

Więcej beneficjentów

Posłowie poszerzyli także krąg osób, którym przysługują dopłaty. Rząd chciał, aby trafiły one do osób, które kupują mieszkania o powierzchni nie większej niż 75 m2 lub budują dom o powierzchni nie przekraczającej 100 m2. Limity po pracach komisji to 75 i 140 m2. Pozostało przy tym ograniczenie, że cena 1 m2 nie powinna przekraczać tzw. wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia powierzchni użytkowej, obliczanej dla każdego województwa oddzielnie (dla Warszawy to 4060 zł).

Samoobrona przeforsowała poprawkę, dzięki której będzie można się ubiegać o dopłaty do kredytu zaciągniętego na adaptacje np. strychów. Posłowie zdecydowali siź zwiększyć także limity dopłat.

Rząd zakładał, że pomoc państwa ograniczona będzie do pokrycia części odsetek odpowiadających maksymalnie 50 m2 powierzchni mieszkania. W przypadku domów limit ten zwiększono do 70 m2. To powoduje, że rosną koszty ustawy, szacowane wcześniej przez rząd na 2,7 mld zł (do 2019 r.).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama