Sejmowe komisje: Infrastruktury oraz Rodziny i Praw Kobiet zakończyły wczoraj prace nad projektem ustawy o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu własnego mieszkania. Wprowadza ona dopłaty do kredytów hipotecznych w złotówkach, pokrywające mniej więcej połowę oprocentowania. Rząd chce płacić połowę stawki trzymiesięcznego WIBOR (wczoraj 4,14 proc.).
Banki czekają na ustawę
Zgodnie z rządowym projektem, dopłaty trafią do kredytodawców ze specjalnego funduszu dopłat ulokowanego w Banku Gospodarstwa Krajowego. Umową z BGK zainteresowana jest większość banków na polskim rynku.
- Uważamy takie rozwiązanie za interesujące. Ustawa nie wprowadza bowiem maksymalnego poziomu marży kredytu. Wydaje się też, że dopłaty będą miały dużą popularność - mówi Zbigniew Krysiak z PKO BP, przewodniczący Komitetu Finansowania Nieruchomości w Związku Banków Polskich.
Niespodziewanie jednak komisja przyjęła poprawkę posłów PiS, uprawniającą do udzielania kredytów z dopłatami także... spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe.