Reklama

Fatalna postawa byków

Publikacja: 17.06.2006 09:09

WIG20 rozpoczął piątkową sesję od silnych wzrostów. Tuż po otwarciu zyskiwał aż 5,2 proc. Później było już tylko gorzej. Ostatecznie WIG20 zakończył tydzień na poziomie 2553,32 pkt, co oznacza wzrost o zaledwie 0,65 proc.

Silne wzrosty na otwarciu to wpływ czwartkowej zwyżki na Wall Street, wywołanej przez szefa Fed Bena Bernanke. Po opublikowanych w tym tygodniu danych o majowej inflacji w USA, które pokazały większy od prognoz wzrost inflacji bazowej PPI i CPI, rynek mógł oczekiwać, że szef Fed będzie jeszcze bardziej "jastrzębi" niż dotychczas. Tymczasem w czwartek wyraźniej złagodził retorykę, kładąc nacisk nie na inflację, ale na umiarkowane oczekiwania inflacyjne. Wyprzedanym amerykańskim indeksom to wystarczyło do odbicia. Silny wzrost WIG20 na otwarciu w piątek dawał nadziejź na utworzenie

popytowej formacji wyspy.

Formacji, która w najgorszym

razie mogła stanowić pretekst do zwyżki ku poziomowi 2950 pkt. Popyt nie wykorzystał jednak tej szansy, co świadczy o jego słabości. Tak samo jak wyrysowana

Reklama
Reklama

długa czarna świeca na wykresie dziennym oraz zakryta poranna

luka hossy.

Fatalne zachowanie byków to nie jedyne zmartwienie kupujących. Posiadaczy akcji powinien również martwić zbyt duży optymizm rynku, obrazowany przez Wigometr. Wśród ankietowanych aż 73 proc. oczekuje wzrostu, natomiast zaledwie 18 proc. spadku WIG20 na koniec przyszłego tygodnia. To sprawia, że Wigometr osiągnął wartość 55 pkt, co jest najwyższą wartością w historii.

Przy kontrariańskim podejściu, które sprowadza się do tego, że większość się myli, taki odczyt

stanowi poważne ostrzeżenie.

Zwłaszcza że dotychczas,

Reklama
Reklama

poza nielicznymi wyjątkami, już odczyty nieco ponad 30 pkt,

stanowiły niemal gwarancję tego, że w kolejnym tygodniu realny jest każdy scenariusz, ale nie wzrostowy. Teraz powinno być podobnie. Z tym, że silne spadki stają się wątpliwe. Bardziej prawdopodobna jest stabilizacja ponad 2460-2482 pkt (38,2-proc. zniesienie całej hossy, szczyt z marca 2000 roku), która może otwierać drogę

do korekty rozpoczętej w maju

wyprzedaży.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama