Elektroskandia to trzeci pod względem przychodów dystrybutor materiałów elektrotechnicznych w Polsce. Wyprzedzają go Alfa- Elektro i giełdowy TIM. Spółka zmieniła nazwę z El-Centrum, po tym jak Elektroskandia z grupy Hagemeyer, w styczniu tego roku odkupiła 50 proc. firmy (zwiększając udział do 100 proc.) od General Electric. Po zmianach właścicielskich, Elektroskandia zapowiada ekspansję.

- Do 2010 roku naszym celem jest podwojenie obrotów w porównaniu z 2005 rokiem, kiedy wyniosły 205 mln zł - mówi Paweł Wędrychowski, prezes Elektroskandii. Spółka stawia przede wszystkim na rozwój organiczny. Jednak prezes podkreśla, że jeśli pojawią się atrakcyjne możliwości przejęć, to firma weźmie je pod uwagę.

Podstawowym źródłem wzrostu ma być powiększenie sieci sprzedaży z obecnych 30 do docelowo 50 hurtowni, oraz poprawa efektywności już istniejących. Temu służyć ma m.in. wdrożenie zintegrowanego systemu informatycznego, który ma ruszyć w przyszłym roku, oraz planowane stworzenie magazynu centralnego, który mógłby być uruchomiony w 2008 r. W tym roku firma otworzyła już trzy hurtownie. Możliwe, że do końca roku powstaną dwie kolejne.

W tym roku Elektroskandia planuje wzrost sprzedaży do około 240 mln zł. - Co do zysku netto, to na pewno nie powinien być gorszy niż około 5 mln zł, które mieliśmy w zeszłym roku - mówi prezes. Poprawie wyników sprzyja sytuacja na rynku - wzrost inwestycji i produkcji sprzedanej przemysłu.