Bytom produkujący garnitury, wyemituje w dwóch seriach około 1 mln akcji po 10 zł. Na wczorajszym walnym zgromadzeniu akcjonariusze jednogłośnie podjęli uchwały w tej sprawie. Seria G obejmująca blisko 0,99 mln walorów będzie z prawem poboru. Posiadając dwa dotychczasowe papiery będzie można zapisać się na jeden nowy. Dzień ustalenia prawa poboru ustalono na 31 lipca. Emisja ma być przeprowadzona po wakacjach.
Po podwyższeniu kapitał zakładowy będzie się dzielił na blisko 3 mln akcji. Dopełnieniem do równych 3 mln będzie 35 tys. walorów serii H. Ma je objąć zarząd spółki. Oferta objęcia dwóch trzecich papierów serii H zostanie skierowana do Tomasza Sarapaty, prezesa Bytomia, a jedna trzecia do Doroty Wiler, wiceprezesa odzieżowej firmy. W ten sposób akcjonariusze chcą docenić ich dotychczasowe osiągnięcia przy restrukturyzacji spółki. Umowa objęcia akcji powinna zostać popisana do 30 września.
Połowę pieniędzy z pozyskanych 10 mln zł z emisji firma planuje przeznaczyć na rozwój sieci salonów firmowych. Do końca przyszłego roku Bytom chciałby mieć 35 sklepów (teraz ma 8). - Będzie to docelowa liczba salonów na krajowym rynku - uważa prezes Sarapata. Bytom chce w dużej mierze swoją sprzedaż opierać na współpracy z podmiotami zewnętrznymi (teraz ma około 100 kontrahentów). Spółka zamierza także rozwijać działalność produkcyjną.
Pozostałe 5 mln zł z planowanej emisji Bytom przeznaczy na restrukturyzację Dolwisu specjalizującego się w wytwarzaniu podszewek (Bytom ma 75 proc. kapitału i chce odkupić pozostałe 25 proc. od Skarbu Państwa). W dużej części pieniądze zostaną wykorzystane na zakup półproduktów potrzebnych do produkcji tkanin pościelowych i obrusów. Część pieniędzy zostanie przeznaczona na unowocześnienie infrastruktury technicznej . Szczegóły zostaną przedstawione 6 lipca razem ze strategią rozwoju na trzy lata.
Przyspieszony rozwój