Monnari Trade, właściciel sklepów z damską odzieżą, z planowanej publicznej emisji akcji zamierza pozyskać od 20 do 30 mln zł. Na razie są to wstępne szacunki. - Jesteśmy w trakcie przygotowywania prospektu emisyjnego - powiedział Marek Banasiak, prezes przedsiębiorstwa. Firma chciałaby zadebiutować na giełdzie w pierwszej połowie października. Więcej szczegółów na temat oferty prezes obiecał ujawnić w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Teraz ponad 93 proc. kapitału zakładowego jest w rękach trzech osób fizycznych związanych z firmą. Blisko 5 proc. należy do domu maklerskiego IDM, który będzie pomagać przy ofercie. Pozostałe około 2 proc. należy do innych inwestorów.
Pieniądze z emisji akcji zostaną przeznaczone głównie na uruchomienie nowych salonów firmowych w dużych centrach handlowych. Do końca tego roku Monnari planuje otworzyć 12 placówek (teraz ma 72). Docelowo chce mieć około 160 salonów. Spółka posiada także pięć outletów, a we wrześniu otworzy kolejny. Prezes Banasiak twierdzi, że w tych punktach spółka sprzedaje resztki kolekcji i w ten sposób rozwiązuje problem zapasów. Część pieniędzy z emisji prawdopodobnie zostanie wykorzystana również na budowę centrum logistyczno-handlowego.
W tym roku Monnari prognozuje 77,5 mln zł przychodów ze sprzedaży oraz 6 mln zł zysku netto. W 2005 r. było to odpowiednio 47,4 mln zł oraz 3 mln zł. Zysk operacyjny powiększony o amortyzację (EBITDA) w tym roku ma wynieść 10,3 mln zł względem 5,1 mln zł w poprzednim roku. Oznacza to marżę EBITDA na poziomie 13,3 proc. (10,7 proc. w 2005 r.). Wypracowane zyski spółka będzie inwestować i na razie nie planuje wypłaty dywidendy.
Prezes Banasiak szacuje udział spółki w rozdrobnionym krajowym rynku sprzedaży odzieży damskiej na około 1 proc. Wśród najbardziej konkurencyjnych marek wymienia Solar i Simple. W Polsce funkcjonuje około 11,5 tys. firm odzieżowych, z czego zaledwie 5 proc. stanowią firmy średnie i duże (zatrudniające powyżej 250 pracowników). Wzrost rynku odzieżowego prezes Banasiak ocenia na około 3,6 proc. rocznie.
W planach firmy jest otwieranie sklepów również poza Polską, ale nie wcześniej niż w przyszłym roku. Na razie cała sprzedaż realizowana jest w kraju. - Chcemy również rozwijać się przez alianse i przejęcia. Zastanawiamy się nad stworzeniem nowych marek - stwierdził prezes Banasiak. Monnari sprzedaje odzież damską z wyższej półki, przeznaczoną dla kobiet powyżej 30. roku życia. Produkcję zleca głównie firmom azjatyckim (65 proc.) oraz polskim (35 proc.), a w przyszłości także przedsiębiorstwom z krajów Europy Wschodniej.