Bez większego echa pozostała dzisiejsza, zgodna z oczekiwaniami decyzja Rady Polityki Pieniężnej (RPP) o utrzymaniu stóp procentowych w Polsce na niezmienionym poziomie. Jednak uwagę wszystkich rynków świata przykuwa obecnie jutrzejsza decyzja amerykańskiego banku centralnego i komentarz do niej.

"Inne rynki były dzisiaj bardziej powściągliwe w działaniach. W krótkim terminie trend wyznaczą giełdy zagraniczne" - powiedział dyrektor do spraw doradztwa inwestycyjnego w TFI KBC, Jarosław Antonik.

"Koniec kwartału i półrocza może skłaniać fundusze do 'window dressing'. Czekamy też na Fed. O ile 25-punktowa podwyżka stóp w USA została już przez rynki zdyskontowana, o tyle 50-punktowa jeszcze raczej nie. Bardzo istotne jest też to, co powie Fed w komentarzu" - dodał.

Po tym jak wczoraj największe spółki warszawskiej giełdy zanotowały kilkuprocentowe zwyżki, dziś takimi wzrostami mogły się pochwalić jedynie Grupa Lotos SA, Bank BPH SA i Telekomunikacja Polska SA (TPSA) - najchętniej handlowana w środę spółka. "TPSA doszusowywała dzisiaj do innych wielkich spółek giełdy, które wczoraj odpowiadały za znaczny wzrost indeksów" - powiedział makler w jednym z największych warszawskich biur. Grupa Lotos skorzystała na ogłoszonej dziś, wartej maksymalnie 7,3 miliarda złotych strategii inwestycyjnej na lata 2006-2012, dzięki której firma chce zwiększać wydobycie ropy naftowej oraz swój udział w rynku. Dodatkowo CAIB podwyższył spółce rekomendację do "kupuj" z "trzymaj". Największym wzrostem wśród spółek WIG20 kończy sesję Bioton SA, którego akcje po raz pierwszy notowane były bez prawa poboru, w związku z czym cena odniesienia dla dzisiejszej sesji została ustalona na 1,89 złotego za sztukę - prawie 62 procent mniej niż na wtorkowym zamknięciu.

((Autor: Adrian Krajewski; Redagował: Paweł Florkiewicz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))