Wtorkowa sesja przyniosła dalszy spadek rentowności obligacji. Obroty na rynku były niewielkie - coraz głębiej wchodzimy w sezon wakacyjny. Na koniec dnia rentowność 2-letniej obligacji OK0808 była na poziomie 5,01 proc., 5-letniej PS0511 na 5,35 proc., 10-letniej DS1015 na 5,50 proc. Ostatnie dni przyniosły spadek rentowności na długim końcu krzywej, co jest ewidentnym odreagowaniem ostatnich wyprzedaży na rynkach wschodzących. Natomiast sceptycyzm graczy co do krótkiego końca krzywej wciąż pozostał. 3*6 FRA jest kwotowany na 4,36 proc., podczas gdy 6*9 FRA na 4,57 proc. Czyli wciąż krzywa rentowności dyskontuje podwyżki stóp procentowych. Odreagowanie na rynku obligacji w praktyce oznaczało zakończenie strategii "steepenera", czyli gry na wystromienie krzywej. Wielu graczy zamykało swoje pozycje poprzez odkupienie długiego końca krzywej. Różnica w rentowności pomiędzy 2- i 10-letnią obligacjami zmniejszyła się do 60 pkt bazowych. Polski rynek papierów dłużnych było ostatnio zdecydowanie mocniejszy od rynków bazowych. Różnica w rentowności wobec niemieckiego bunda w 10-letnim sektorze zmniejszyła się do 143 pkt bazowych.