Reklama

Patrzę na spółkę ze spokojem i długoterminowo

Publikacja: 13.07.2006 07:17

Czy jest Pan zadowolony z kursu akcji w wysokości 2,65 zł?

Tak, odczuwam satysfakcję. Razem z zarządem mam jednak długoterminowe spojrzenie na firmę i jej wartość.

Może zatem bardziej podoba się Panu cena 4,75 zł za akcję, najwyższa na wczorajszej sesji?

Podchodzę do tego ze spokojem. Już wyniki zapisów w ofercie i redukcja zleceń inwestorów indywidualnych o ponad 89 proc. wskazywały na taką możliwość. Najważniejsze, że pozyskaliśmy pieniądze z emisji akcji i możemy realizować strategię.

Kiedy ruszy usługa 3DS, umożliwiająca płatności w internecie za pomocą kart debetowych? Wiążecie z nią przecież duże nadzieje.

Reklama
Reklama

Planujemy, że pierwsze wdrożenia nastąpią w tym roku. Trwają rozmowy z bankami, które określą charakter naszej współpracy. Prognozujemy, że usługa ta spowoduje istotny wzrost liczby klientów.

eCard chce mieć 500 własnych bankomatów. Kiedy spółka uruchomi pierwsze?

Oczywiście rozmowy trwają. Ich zakończenia nie spodziewałbym się jednak szybciej niż za 12 miesięcy. Niestety, na przeszkodzie stoją liczne formalności i zezwolenia, z którymi musimy się zmagać. Podtrzymuję jednak deklaracje, że temat jest jak najbardziej aktualny.

Co z kolejnymi usługami?

Działa już usługa ePrzelew (chodzi o płatności dokonywane w czasie rzeczywistym bezpośrednio z rachunku internetowego - przyp. red.) - mamy podpisane umowy z największymi bankami. W fazie wdrożeń są kolejne usługi.

Czy może powtórzyć się sytuacja z 2005 roku, kiedy przychody eCardu gwałtownie spadły w związku z bankructwem kluczowego klienta, linii lotniczej Air Polonia?

Reklama
Reklama

Zapewniam, że do podobnej sytuacji już nigdy nie dojdzie. Obecnie w naszej bieżącej działalności kierujemy się zasadą dywersyfikacji. Chodzi nam o stabilny rozwój spółki. Chcemy, by 20 proc. naszych największych klientów generowało około 80 proc. przychodów eCardu. Do kluczowych klientów zaliczyłbym: PKP Intercity, Grupę PZU, Polkomtela czy Agorę.

W prasie pojawiają się informacje o kłopotach we współpracy ze spółką Xtrade. Czy to oznacza, że nie oferujecie już pewnych usług tej firmy, jak eProcurement (przetargi elektroniczne) czy EDI (elektroniczna wymiana informacji)?

Faktycznie jest z tym pewne zamieszanie. Pragnę jednak podkreślić, że usługi te są cały czas w naszej ofercie.

Czy rozważane jest podwyższenie prognoz dotyczących wartości obsługiwanych przez spółkę transakcji bądź wyników finansowych?

Aktualnie nie rozważamy żadnej podwyżki prognoz zarówno rynkowych, jak i finansowych.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama