Reklama

Znów kara dla Microsoftu

Koncern Microsoft zlekceważył zarzuty dotyczące nadużywania pozycji monopolisty - uznała Komisja Europejska. I nałożyła 280,5 milionów euro kary

Publikacja: 13.07.2006 08:45

Wysokość kary wynikła z przemnożenia 187 dni, jakie minęły między 16 grudnia ub.r. a 20 czerwca, przez 1,5 miliona dolarów.

Kara za niedostosowanie się do wyroku Komisji Europejskiej, dotyczącego polityki konkurencji, została nałożona po raz pierwszy w historii. Jej wysokość mogła być wyższa, bo mówiono, że wyniesie 2 mln USD za każdy dzień zwłoki w wypełnianiu postanowień antymonopolowych.

Licznik przyspieszy?

- Źadna firma nie jest ponad prawem - grzmiała wczoraj unijna komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes. - Ta kara to jasny sygnał, że Microsoft musi wreszcie zaprzestać nadużyć. Kroes ostrzegła, że począwszy od sierpnia licznik zacznie bić w tempie 3 milionów dolarów dziennie, czyli dwukrotnie szybszym.

Microsoft został ukarany w marcu 2004 r. za wykorzystywanie pozycji na rynku systemów operacyjnych - produkowany przez koncern system Windows działa na 95 proc. komputerów osobistych na świecie - m.in. do umocnienia pozycji wśród producentów tzw. oprogramowania serwerowego, czyli obsługującego różne usługi sieciowe, takie jak dostęp do drukarek czy dysków.

Reklama
Reklama

Obok nałożenia 497 mln USD grzywny, Komisja nakazała wówczas firmie wypuszczenie na rynek "Okienek" bez odtwarzacza Windows Media Player i podzielenie się z konkurencją kodem źródłowym usług sieciowych. Karę Microsoft zapłacił, ale starał się o zawieszenie wykonania reszty wyroku do czasu rozstrzygnięcia sporu przez unijny sąd, do którego się odwołał. Szczególnie bolesny był fragment wyroku dotyczący kodu źródłowego, który jest najpilniej strzeżonym sekretem dla każdej firmy informatycznej.

Bo dokumentacja

była niejasna

Po długiej batalii prawnej gigant poddał się presji i tajniki protokołów sieciowych miał ujawnić do połowy grudnia ub.r. Według Komisji, nie zrobił tego. Dwanaście tysięcy stron dostarczonej przez Microsoft dokumentacji technicznej w oczach urzędników z Brukseli okazało się niewystarczające. Powołani przez Komisję biegli argumentowali, że dokumentacja jest zbyt szczegółowa, niejasna i inne firmy nie będą mieć z niej użytku.

To oznaczało, że Microsoft nie podporządkował się wyrokowi z marca 2004 r. i należy mu się kara. Już wczoraj prawnicy koncernu zapowiedzieli, że będą się od decyzji odwoływać. Równocześnie jednak ponad 300 osób w firmie zostało oddelegowanych do zadań, które pozwolą spełnić wymagania Komisji.

Bloomberg, Reuters

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama