Ryzyko to pojęcie używane bardzo często przez uczestników życia gospodarczego. Spotykają się z nim na co dzień przedsiębiorcy, inwestorzy, a także tzw. zwykli ludzie, którzy na przykład przy okazji inwestowania na giełdzie czy przy zaciąganiu kredytu zastanawiają się, jak duże jest ryzyko tych działań.
Pojawia się więc pierwszy problem - jak zmierzyć ryzyko? Sprawa nie jest prosta, ponieważ ryzyko jest czymś niemierzalnym, to znaczy nie ma jednostki i nie można go kwantyfikować. W jaki sposób więc można określić jego poziom?
Jest na to kilka metod. Postaram się przybliżyć nieco jedną z nich - metodę szacowania ryzyka inwestycji rzeczowych w poszczególnych branżach gospodarki. Szacunki takie od ponad 13 lat prowadzone są w IBnGR i właśnie zakończył się kolejny etap badań.
Zacznijmy od definicji. Każdy intuicyjnie wyczuwa, co to jest ryzyko, ale nie zawsze potrafimy zdefiniować to pojęcie. Przyjęta w IBnGR definicja określa ryzyko jako prawdopodobieństwo niezrealizowania wyznaczonych celów ekonomicznych. Mówiąc w skrócie, szacunku ryzyka dokonuje się na podstawie wyników finansowych branż (także w ujęciu dynamicznym, tzn. w porównaniu z poprzednimi okresami) oraz na podstawie ocen ekspertów, którzy szacują inne niż finansowe aspekty ryzyka, np. ryzyko społeczne czy ryzyko polityczne związane z określoną działalnością gospodarczą. Na tej podstawie wszystkie branże polskiej gospodarki (jest ich ponad 300) zostają podzielone na 5 kategorii ryzyka - począwszy do małego, poprzez średnie, podwyższone, wysokie, a na bardzo wysokim skończywszy.
Badania IBnGR potwierdzają, że zmiany poziomu ryzyka inwestycyjnego na poziomie całej gospodarki są skorelowane z koniunkturą makroekonomiczną - w okresach prosperity ryzyko maleje, w czasie dekoniunktury rośnie. Tak jest także teraz - wyniki najnowszych badań wskazują, że ryzyko inwestycyjne w naszej gospodarce maleje (choć oczywiście są dziedziny działalności, w których z różnych względów rośnie). Czynnikiem ograniczającym ryzyko jest obecnie utrzymujący się wzrost gospodarczy, a także dobre perspektywy na najbliższe półrocze.