Zdaniem Stanisława Kluzy, ministra finansów, przez najbliższe 18 miesięcy nie ma powodów, by zmieniać poziom stóp procentowych NBP. Uważa, że polska gospodarka pozostaje na ścieżce szybkiego wzrostu zbliżonego do 5 proc. Minister oczekuje, że w 2006 roku wzrost PKB wyniesie 4,9-5,0 proc. Zdaniem szefa resortu finansów, założony na przyszły rok 4,6-proc. poziom wzrostu PKB jest wiarygodny. Resort dopuszcza możliwość obniżenia założonego na 1,9 proc. średniorocznego poziomu cen w 2007 roku.
PAP