Reklama

Akcjonariusze TVN niemile widzą zmiany w Polsacie

Na wieść o możliwości objęcia akcji Polsatu przez grupę Bertelsmann akcje TVN-u potaniały wczoraj prawie o 4 proc. Zygmunt Solorz-Żak zdementował informacje, że sprzedaż udziałów ma nastąpić wkrótce

Publikacja: 26.07.2006 07:56

Wczoraj "Rzeczpospolita" poinformowała, że Bertelsmann, niemiecki koncern medialny, miałby kupić 25 proc. akcji Polsatu. Reakcja rynku była natychmiastowa - TVN potaniał najbardziej ze wszystkich spółek WIG20. Na zamknięciu notowań za papiery telewizyjnej stacji płacono 107,5 zł - o 3,59 proc. mniej niż w poniedziałek.

Skąd przecena?

Dlaczego rynek zareagował w ten sposób? - Wejście inwestora branżowego do Polsatu mogłoby wzmocnić firmę i poprawić oglądalność stacji. To z kolei może przełożyć się negatywnie na wycenę akcji TVN-u - tłumaczy Marcin Szortyka, analityk CA IB. Niektórzy analitycy twierdzą jednak, że to, co się dzieje z Polsatem, nie musi źle wpływać na TVN. Oceniają, że stacja jest bardzo dobrze zarządzana, a inwestorzy szczególnie cenią sobie tego typu firmy. Inaczej też tłumaczą przecenę akcji TVN.

Zwracają uwagę na ich przewartościowanie. - Najlepszy benchmark dla firm telewizyjnych z naszego regionu stanowi obecnie Central European Media Enterprises (spółka notowana na praskiej giełdzie i na NASDAQ, posiadająca sieci telewizyjne m.in. w Czechach, Rumunii i na Ukrainie - red.). Obecnie jej wycena jest na poziomie 13,5 x EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację - red.). Rynkowa wartość TVN-u, przy cenie 110 zł za akcję, jest na poziomie 22,4 x EBITDA. To zdecydowanie za dużo - tłumaczy zastrzegający anonimowość analityk.

Co z Polsatem?

Reklama
Reklama

Zygmunt Solorz-Żak w rozmowie z nami zdementował pogłoski, jakoby zagraniczny inwestor miał w najbliższym czasie objąć pakiet udziałów w jego firmie. - Prowadzimy rozmowy z kilkoma podmiotami. Negocjacje powinny potrwać jeszcze przynajmniej trzy miesiące - stwierdził. Nie chciał powiedzieć, jakie szanse na wejście do jego spółki ma niemiecka grupa.

Kto więc jeszcze oprócz Bertelsmanna może wejść do Polsatu? Analitycy uważają, że obok Niemców największe szanse może mieć wspomniana Central European Media Enterprises (CME) oraz należący do Ruperta Murdocha News Corporation.

- Polska jest interesującym rynkiem, jednak to nie nasza spółka ma zamiar inwestować w Polsat. Tam, gdzie inwestujemy, z reguły przejmujemy pakiet większościowy - stwierdziła Romana Tomasova, rzeczniczka prasowa CME. Co mówi News Corp.? - Nie komentujemy takich domysłów - powiedziała nam Andrew Butcher, odpowiedzialna za kontakty z mediami. Z przedstawicielami Bertelsmanna nie udało nam się wczoraj skontaktować.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama