W czerwcu RedNet Property Group, właściciel serwisu tabelaofert.pl, najmniejszy wzrost cen odnotował we Wrocławiu - 1,7 proc. Nieco szybciej rosły ceny w Poznaniu i Warszawie (odpowiednio o 2,3 i 2,5 proc.). W stolicy średnia cena metra kwadratowego mieszkania przekroczyła kolejną barierę i tym razem padł rekord - 6000 zł. Przełamanie progu 4000 zł nastąpiło w Trójmieście - w Gdańsku, Gdyni i Sopocie średnia cena metra kwadratowego wzrosła w czerwcu o 4,4 proc. Najwyższy, bo niemal 7-proc. wzrost cen nastąpił w Krakowie. Obecnie w stolicy Małopolski za metr kwadratowy mieszkania zapłacimy średnio 5347 złotych.
Od czerwca ofert mniej
Jak popyt i podaż kształtowały się w Warszawie? - Czerwiec przyniósł uszczuplenie oferty sprzedaży w większości dzielnic (wyjątki to Białołęka, Praga Południe, Ursus i Wola) - twierdzi Maciej Dymkowski, dyrektor ds. Rozwoju RedNet Property Group. - Lokalizacje, które mają największy udział w podaży, nie zmieniły się. Najwięcej ofert możemy znaleźć na Bemowie (16,4 proc.) i Mokotowie (16,0 proc.). Na trzecim miejscu pozostał Ursynów (14,7 proc.). - Lokalizacje najpopularniejsze wśród "Kowalskich" to nadal Bemowo (20,5 proc.), Mokotów (14,2 proc.), Ursynów (12,7 proc.) i Wola (10,2 proc.) - wymienia dyrektor Dymkowski.
19-proc. podatek - dodatkowy bodziec
Mimo że ceny warszawskich mieszkań rosną, oferta sprzedaży jest nadal wyjątkowo uboga - tak na rynku wtórnym, jak i pierwotnym. Część deweloperów zapowiada, że jesienią będzie sprzedawać nowe mieszkania, jednak szczegóły tych ofert nie są znane.