Reklama

Grupa Brasco stawia na produkcję "zielonej energii"

Firma kontrolowana przez Aleksandra Gudzowatego chce zbudować grupę wytwarzającą energię odnawialną. W ciągu 5 lat na inwestycje planuje wydać 500 mln zł

Publikacja: 08.08.2006 07:41

Cel jest taki, żeby w oparciu o Akwawit i Wratislavię zbudować grupę, która bździe produkować różne formy energii odnawialnej. Na początek będziemy bazować na dwóch elementach - etanolu i estrze, czyli biododatkach do benzyn i oleju napędowego - mówi Wiesław Kaczmarek, prezes Grupy Brasco. Należące do niej zakłady Akwawit w Lesznie oraz Kompania Spirytusowa Wratislavia z Wrocławia należą do największych producentów spirytusu (w tym bioetanolu) w kraju. Jak zapowiada prezes grupy, to dopiero początek.

Ambitne plany

Licząc na wzrost popytu na biokomponenty, Brasco planuje rozbudowę mocy produkcyjnych. W trakcie realizacji jest budowa wytwórni estrów metylowych (komponentów do oleju napędowego) o wydajności 150 tys. ton rocznie we Wrocławiu. - Przygotowujemy już drugi projekt o podobnej zdolności produkcyjnej - mówi Kaczmarek. Dodaje, że rozwijana ma być także produkcja etanolu (komponent do benzyny). Jednak przeszkodą jest brak surowca na rynku. Dlatego firma najpierw musi zadbać o zaopatrzenie do produkcji bioetanolu. - W przyszłości planujemy budowę własnej dużej gorzelni przemysłowej, która nam go dostarczy - zapowiada.

Realizację planów ma ułatwić skupienie działalności Wratislavii i Akwawitu w jednej firmie, której celem będzie osiągnięcie pozycji lidera rynku komponentów do biopaliw. - Zakładamy uzyskanie 50-procentowego udziału w krajowym rynku bioetanolu oraz 25 proc. rynku bioestrów - mówi Kaczmarek. Wysokie ceny ropy stwarzają korzystne warunki do realizacji planów Brasco. Specjaliści prognozują, że w przyszłości w Europie pojawi się deficyt oleju napędowego. W ubiegłym roku produkcja biodiesla w krajach naszego kontynentu wzrosła o 65 proc. Ocenia się, że za 4 lata polskie zapotrzebowanie na bioestry wyniesie ok. 800 tys. ton rocznie, w Niemczech osiągnie blisko 1,5 mln ton.

Nie tylko biopaliwa

Reklama
Reklama

Jak mówi Wiesław Kaczmarek, eksport jest jednym z elementów strategii Brasco. - Planując inwestycje w Polsce liczymy na rynek krajowy, jednak ważną alternatywą jest eksport. Dzięki niemu będziemy mogli zminimalizować ryzyko obostrzeń związanych z pozyskiwaniem surowców do produkcji tylko z rodzimego rynku - zaznacza Kaczmarek. Już obecnie większość produkowanego przez holding bioetanolu jest eksportowana. - Źeby współpracować z dużymi koncernami naftowymi trzeba mieć pełną ofertę, czyli bioetanol i bioestry i w tym kierunku idziemy - dodaje. W dalszych planach Brasco chce też inwestować w biotechnologie i biokomponenty drugiej generacji, np. umożliwiające uzyskiwanie energii z biomasy, a także przetwarzanie półproduktów powstających w czasie produkcji bioestrów. - Nie wykluczamy też inwestycji w energię wiatrową - mówi Kaczmarek.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama