Cel jest taki, żeby w oparciu o Akwawit i Wratislavię zbudować grupę, która bździe produkować różne formy energii odnawialnej. Na początek będziemy bazować na dwóch elementach - etanolu i estrze, czyli biododatkach do benzyn i oleju napędowego - mówi Wiesław Kaczmarek, prezes Grupy Brasco. Należące do niej zakłady Akwawit w Lesznie oraz Kompania Spirytusowa Wratislavia z Wrocławia należą do największych producentów spirytusu (w tym bioetanolu) w kraju. Jak zapowiada prezes grupy, to dopiero początek.
Ambitne plany
Licząc na wzrost popytu na biokomponenty, Brasco planuje rozbudowę mocy produkcyjnych. W trakcie realizacji jest budowa wytwórni estrów metylowych (komponentów do oleju napędowego) o wydajności 150 tys. ton rocznie we Wrocławiu. - Przygotowujemy już drugi projekt o podobnej zdolności produkcyjnej - mówi Kaczmarek. Dodaje, że rozwijana ma być także produkcja etanolu (komponent do benzyny). Jednak przeszkodą jest brak surowca na rynku. Dlatego firma najpierw musi zadbać o zaopatrzenie do produkcji bioetanolu. - W przyszłości planujemy budowę własnej dużej gorzelni przemysłowej, która nam go dostarczy - zapowiada.
Realizację planów ma ułatwić skupienie działalności Wratislavii i Akwawitu w jednej firmie, której celem będzie osiągnięcie pozycji lidera rynku komponentów do biopaliw. - Zakładamy uzyskanie 50-procentowego udziału w krajowym rynku bioetanolu oraz 25 proc. rynku bioestrów - mówi Kaczmarek. Wysokie ceny ropy stwarzają korzystne warunki do realizacji planów Brasco. Specjaliści prognozują, że w przyszłości w Europie pojawi się deficyt oleju napędowego. W ubiegłym roku produkcja biodiesla w krajach naszego kontynentu wzrosła o 65 proc. Ocenia się, że za 4 lata polskie zapotrzebowanie na bioestry wyniesie ok. 800 tys. ton rocznie, w Niemczech osiągnie blisko 1,5 mln ton.
Nie tylko biopaliwa