Piątkowe przełamanie poziomu wsparcia dla EUR/PLN poniżej 3,9200, po słabszych danych z rynku pracy w USA, zaowocowało w tym tygodniu dalszym wzmocnieniem złotego. Dużymi krokami rynek zbliżył się do następnego silnego poziomu technicznego w okolicach 3,8550 w poniedziałkowe popołudnie. We wtorek jednak otwarcie EUR/PLN około 3,8700, a USD/PLN ponad 3,0100 sugerowało spokojny handel walutami bez widocznego kierunku. Oczekiwanie na wieczorną decyzję o stopach procentowych w USA, a zwłaszcza najistotniejszy, późniejszy komentarz szefa Fed Bena Bernanke - będący bardzo ważnym prognostykiem dla rynkowych analityków na całym świecie, spowodowało, że wartość euro do złotego nie przekroczyła poziomu 3,8780, jak również nie spadła poniżej 3,8660. Brak podwyżki i sygnał, że Fed w najbliższej przyszłości nie przewiduje zwiększenia stóp procentowych, odbije się pozytywnie na walutach rynków wschodzących - natomiast podtrzymanie perspektywy wzrostu stóp w USA może być dla tych walut sygnałem negatywnym. Zdecydowana większość analityków uznaje pierwszy scenariusz za bardziej prawdopodobny.