Animex, jeden z największych producentów mięsa w Polsce, zwiększy w tym roku ubój trzody chlewnej z 1,6 do 2 mln sztuk. Jego główny dostawca, Prima Farms (obie firmy mają wspólnego właściciela - Smithfield Foods), poprawi dzięki temu obroty o blisko 70 proc., do 400 mln zł rocznie.

Prima Farms zaspokaja nieco ponad 30 proc. popytu Animeksu na żywiec wieprzowy. Resztę producent mięsa pozyskuje od hodowców indywidualnych. - Te proporcje utrzymają się w najbliższym czasie - twierdzi Jan Dominiak, dyrektor ds. skupu surowca w Animeksie. W podobny sposób w surowiec zaopatrują się m.in. Sokołów i PKM Duda.

Do Primy Farms należy w Polsce 21 ferm. Ta liczba się nie zwiększy. - Zarządzanie tyloma gospodarstwami jest skomplikowane. Szczególnie że utrzymujemy najwyższe standardy - podkreśla Luis Cerdan Ibanez, prezes Prima Farms. Firma wyklucza też rozwój bazy hodowlanej na Ukrainie, tak jak robi to np. Duda. - Ukraina to obiecujący rynek, ale na razie koncentrujemy się na Polsce - twierdzi Gregory Schmidt, wiceprezes ds. hodowli Smithfield Foods.