Posiadane przez banki bazy danych zwiększają bezpieczeństwo systemu bankowego, a także przyczyniają się np. do szybszego udzielania kredytów większej liczbie klientów - oceniają sami bankowcy.
Przedstawiciele Związku Banków Polskich twierdzą, że dzięki istnieniu od dziesięciu lat bazy dokumentów zastrzeżonych (np. sfałszowanych lub ukradzionych dowodów osobistych) tak banki, jak i ich klienci zaoszczędzili kwotę, którą można szacować na kilkaset milionów złotych. W bazie jest kilkaset tysięcy dokumentów. Zdaniem Krzysztofa Pietraszkiewicza, prezesa ZBP, istniejące systemy pozwalają na uniemożliwienie dokonania praktycznie każdej oszukańczej transakcji przy użyciu ukradzionej bądź kupionej tożsamości.
Z punktu widzenia przeciętnego klienta, większe znaczenie ma fakt, że w ostatnich kilku latach banki "dorobiły się" sprawnie funkcjonującego systemu informacji o kredytobiorcach - Biura Informacji Kredytowej. - W pierwszych ośmiu miesiącach tego roku udostępniliśmy już ponad siedem milionów raportów kredytowych. Szacujemy, że w całym roku będzie ich ponad 10 milionów - prognozuje Krzysztof Markowski, prezes BIK.
Bankowcy często powtarzają, że funkcjonowanie biura zwiększyło dostępność do kredytów dla ludności. Podobnie powinno być z kredytami dla firm. Problem w tym, że odpowiednia baza danych (również w BIK) wciąż jeszcze nie ruszyła. - Po naszej stronie prace zostały wykonane półtora roku temu. Teraz banki muszą przygotować informacje, spełniające określone wymagania. Na przykład jeśli bank nie gromadził numerów NIP, obsługiwanych przedsiębiorstw, to musi je teraz uzupełnić - wyjaśnił opóźnienie K. Markowski.
Bankowych baz danych jest więcej. Kilka instytucji (m.in. PKO BP i BPH) podaje ZBP informacje na temat cen nieruchomości, których zakup jest finansowany udzielanymi przez nie kredytami. Zdaniem Jacka Furgi, odpowiedzialnego za ten system wymiany danych, za dwa, trzy lata będzie można go wykorzystywać do rynkowej wyceny nieruchomości, a także do prognoz cen. Według Furgi, związek prowadzi rozmowy o przystąpieniu do systemu z piętnastoma innymi.