Reklama

Większe dochody i potrzeby pożyczkowe

Czy wyższa prognoza dochodów budżetu w 2007 r. wystarczy, by udobruchać koalicjantów PiS?

Publikacja: 05.09.2006 08:33

Rada Ministrów ma dziś dyskutować o wstępnym projekcie budżetu na przyszły rok. Poszczególne resorty miały niewiele czasu, by zapoznać się ze szczegółowymi wyliczeniami dochodów i wydatków. Ministerstwo Finansów rozesłało bowiem odpowiednie dokumenty dopiero w poniedziałek rano.

Wyższe wpływy

MF wyliczyło ostatecznie, że dochody budżetu w 2007 r. wyniosą 212,23 mld zł, wydatki - 242,23 mld zł. Oznacza to, że przy niezmienionym deficycie (30 mld zł) resort podwyższył prognozę wpływów o 3,2 mld zł. Tymczasem jeszcze w lipcu minister Stanisław Kluza obniżył ówczesne szacunki z 213 do 209 mld zł. Co się stało, że MF wraca do pierwotnych wyliczeń? - Przeszacowaliśmy dochody w związku z prognozowanym wyższym wzrostem PKB w tym roku - tłumaczyła wiceminister Elżbieta Suchocka-Roguska. Istotnie, po zaskakująco dobrych danych GUS nt. produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej, resort zmienił szacunki dynamiki produktu krajowego na ten rok z 4,6 do 5,2 proc.; oraz inflacji (z 0,8 do 1,1 proc.). Korekta nie objęła prognoz zmian cen i PKB w 2007 r. (wciąż odpowiednio 1,9 i 4,6 proc.).

Potrzeby pożyczkowe rosną

Dla inwestorów ważną informacją są dane o planowanych potrzebach pożyczkowych państwa. Te zaś rosną. Plan na ten rok mówił o 41 mld zł, w przyszłym roku będzie to już 44 mld zł (35 mld zł ma pochodzić z emisji papierów wartościowych na rynku polskim, 9 mld zł na rynkach zagranicznych). Przy malejącym o 0,5 mld zł deficycie wskazuje to na braki środków na wydatki pozabudżetowe (m.in. transferów do otwartych funduszy emerytalnych). Większe zapożyczanie to także dowód, że w przyszłym roku rząd zakłada niewielkie przychody z prywatyzacji (mówi się o trzech miliardach złotych). Pieniądze z obligacji trafią również na prefinansowanie inwestycji unijnych.

Reklama
Reklama

Dość zaskakująco wygląda zmniejszenie o 1,5 mld zł, do 21,8 mld zł, dotacji do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, i to w sytuacji, kiedy rząd planuje obniżenie składek. MF wyjaśnia to lepszą sytuacją na rynku pracy - przede wszystkim wzrostem zatrudnienia.

Szukanie kompromisu

Do 10 września rząd ma przesłać wstępny projekt budżetu do Komisji Trójstronnej. Plan finansów państwa może się jeszcze zmienić. Wszystko zależy od tego, na jaki kompromis wobec swoich koalicjantów (Samoobrony i LPR) będzie musiał pójść PiS. Lider Samoobrony Andrzej Lepper otwarcie twierdzi, że założenia MF nie podobają się jego partii. Premier Jarosław Kaczyński stwierdził jednak wczoraj, że liczy na budżetowe porozumienie.

PAP, Reuters

komentarz

Janusz Jankowiak

Reklama
Reklama

Główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu

Dochody gonią wydatki

Zwiększenie przez Ministerstwo Finansów prognoz dochodów budżetu w 2007 r. bazuje na jednym założeniu - tegoroczny wzrost PKB będzie wyższy, niż zakładano. Tymczasem spodziewać się należy raczej słabnącej dynamiki wzrostu gospodarczego w II półroczu. Mimo to MF wraca do pułapów dochodów i wydatków wyznaczonych jeszcze przez Zytę Gilowską. Dowodzi to pewnej patologii - wpływy budżetowe "idą" za rosnącymi potrzebami wydatkowymi, generowanymi przez polityków. Co gorsza, przy niezmienionym deficycie rosną potrzeby pożyczkowe.

Remigiusz Grudzień

Ekonomista PKO BP

Kolejna korekta

Reklama
Reklama

Po lipcowej korekcie szacunków przyszłorocznych dochodów w dół mamy znów korektę, tym razem w górę. Nie jest ona zaskakująca. Resort finansów wziął bowiem pod uwagę lepszą prognozę PKB w tym roku - który jest rokiem bazowym. Nie wiadomo jednak,

czy sumy dochodów i wydatków budżetu są ostateczne. Ostatnie zdanie należy do samego rządu. Tam zaś jest wiele czynników ryzyka związanych z polityką.

Potrzeby pożyczkowe państwa zwiększają się o 3 mld zł, co oznacza większą podaż papierów skarbowych na rynku. W naszej ocenie owe 3 mld zł to jednak zbyt mała skala, by wpłynęła na znaczący wzrost rentowności tych papierów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama