Reklama

Boryszew planuje przejęcia, alianse i nie wyklucza emisji

W przyszłym tygodniu zarząd spółki ogłosi strategię rozwoju. Plany są niezwykle ambitne - wynika z naszych informacji

Publikacja: 15.09.2006 07:31

Jak dowiedział się "Parkiet", Boryszew, który zamierza połączyć się z Impexmetalem, zacznie prowadzić działalność według zupełnie nowych zasad.

Powstaną "dywizje"

W Boryszewie-Impexmetalu zostanie utworzonych kilka "dywizji" produktowych. Powstanie część aluminiowa, w skład której będą wchodzić huta Aluminium Konin Impexmetal (AKI) oraz zakład w Skawinie. Z kolei Baterpol oraz Zakłady Metalurgiczne Silesia stworzą tak zwaną dywizję ołowiowo-cynkową. Pierwsza ze spółek zajmuje się przetwarzaniem ołowiu oraz recyklingiem akumulatorów. Z kolei ZM Silesia produkują i przetwarzają cynk. Obie firmy wypracowują zyski rzędu kilkunastu milionów złotych rocznie. Już od jakiegoś czasu funkcjonuje dywizja miedziowa, której liderem jest giełdowy Hutmen.

Niewykluczone że na GPW trafią jakieś spółki ze "stajni" Boryszewa-Impexmetalu. - Teraz nie mogę powiedzieć, które to będą firmy. Wszystko okaże się za kilka dni, podczas prezentacji naszej strategii - twierdzi Adam Chełchowski, prezes Boryszewa-Impexmetalu. Dodaje, że na razie Baterpol, ZM Silesia i AKI generują tak duży cash-flow, że podwyższenie kapitału tych firm może nie być potrzebne.

Będą nowe projekty

Reklama
Reklama

- W tej chwili rozważamy blisko 20 propozycji wejścia w nowe bądź już znane nam branże. W grę wchodzą alianse, przejęcia oraz inwestycje w produkcję - mówi A. Chełchowski. - Rozmawiamy również ze Skarbem Państwa w sprawie zakupu dwóch firm. Są to duże przedsiębiorstwa przemysłowe - dodaje A. Chełchowski. Jego zdaniem celem Boryszewa nie jest "rośnięcie dla samego rośnięcia". - Najważniejsza jest stopa zwrotu z kapitału. Zysk na akcję ma być z roku na rok wyższy. Tego wymagają od nas akcjonariusze - podkreśla prezes. A. Chełchowski, który prezesem jest od dwóch miesięcy, dodaje, że w przypadku realizacji dużych projektów inwestycyjnych Boryszew może rozważyć emisję akcji. Mogłoby do niej dojść nawet w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy.

- Boryszew jest teraz w dobrych rękach i "idzie" we właściwym kierunku. Zarówno dla mnie, jak i dla pozostałych akcjonariuszy ważne jest, aby firma była coraz bardziej rentowna. Uważam, że obecnie akcje Boryszewa są niedowartościowane - twierdzi Roman Karkosik, główny inwestor Boryszewa. Nie chciał zdradzić, czym za kilka dni firma zaskoczy inwestorów. - Nie będę uprzedzał prezesa spółki. Na pewno będziemy skupiać się na rozwoju w obszarach tak zwanej starej ekonomii. Jeżeli chodzi o inną działalność, to wiem jedynie, że prezes ma "ciągoty" w stronę finansów. Jeżeli tylko będzie to rentowny biznes, to dlaczego nie? - dodaje R. Karkosik.

Zarobią też na CO2

Jak się dowiedzieliśmy, Boryszew rozważa sprzedaż praw do emisji dwutlenku węgla, które ma elektrociepłownia w Elanie (funkcjonuje jako oddział spółki). - Rocznie możemy mieć nadwyżki praw do emisji CO2 warte kilkanaście milionów złotych - mówi prezes Adam Chełchowski. W tym przypadku sprzedaż praw daje firmie przychody praktycznie bez kosztów. Transakcja miałaby duży wpływ na wyniki brutto firmy.

Po pierwszym półroczu skonsolidowana sprzedaż Boryszewa wynosi 2,5 mld zł. Zysk netto sięgnął 95 mln zł. Rok temu firma miała 613 mln zł sprzedaży i 20 mln zł zysku netto. Wtedy jednak w sprawozdaniu nie były ujęte wyniki finansowe grupy Impexmetalu. Nadal nie wiadomo, kiedy dokładnie Boryszew i Impexmetal staną się formalnie jednym podmiotem. Nad parytetem wymiany akcji pracuje BDO Polska. Zdaniem Adama Chełchowskiego, fuzja dojdzie do skutku w pierwszym kwartale 2007 r.

Komentarz

Reklama
Reklama

Michał Śliwiński

"Parkiet"

Spółka raczej nie miałaby

problemu ze sprzedażą akcji

Boryszew swój widzę ogromny - wydaje się mówić Roman Karkosik, główny właściciel i twórca potęgi sochaczewskiej firmy, znanej z produkcji płynu Borygo. Faktycznie z niedużej spółki z miasta kojarzonego do tej pory z korków na trasie Warszawa-Poznań utworzył grupę, której skonsolidowane przychody półroczne przekraczają 2,5 mld zł. Od niedawna stery w firmie przejął Adam Chełchowski, znany z działalności w instytucjach finansowych. Został dobrze przyjęty przez rynek. Chce zreorganizować całkowicie działalność firmy. Rozważa alianse, przejęcia i wejście w nową działalność. Gdyby spółka musiała pozyskać pieniądze z emisji akcji, raczej nie miałaby z tym problemu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama