Capital Partners podpisał wstępne porozumienie dotyczące inwestycji w spółkę Superstacja. - Ostateczna umowa zostanie parafowana do końca września - powiedział Paweł Bala, prezes funduszu.

Superstacja zamierza w ciągu kilku tygodni rozpocząć nadawanie całodobowego kanału telewizyjnego. Program będzie mieszanką informacji, sensacji i plotek towarzyskich. - Stacje o podobnym profilu z powodzeniem działają w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej i cieszą się sporą popularnością - stwierdził P. Bala.

Fundusz chce w ciągu roku, w kolejnych rundach finansowania, zainwestować w Superstację do 10 mln zł i kontrolować 30 proc. kapitału. Partnerami w przedsięwzięciu będą firmy Astro i K&R Enterprises (produkują m.in. Familiadę), należące do Ryszarda Krajewskiego.

Powodzenie projektu, jak przyznaje P. Bala, zależy od tego, ile sieci kablowych i którzy operatorzy cyfrowi zdecydują się wprowadzić nowy kanał do swojej oferty. - Jesienią Superstacja rozpocznie nadawanie przez satelitę. Potem zaczniemy rozmowy z operatorami i mam nadzieję, że będą zainteresowani naszą ofertą - tłumaczył prezes Capital Partners. Organizatorzy liczą, że w krótkim czasie Superstację będzie mogło oglądać 2-2,5 mln widzów. Mimo to przedsięwzięcie zacznie zarabiać na siebie najwcześniej za półtora roku. - Biznesplan przewiduje, że od połowy 2008 r. stacja osiągnie rentowność na poziomie EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja - przyp. redakcja) - mówił P. Bala. Zgodził się, że Superstacja jest bardzo ryzykownym projektem. - To nasza najbardziej śmiała inwestycja, ale jeśli okaże się trafiona, stopa zwrotu może być o wiele wyższa niż we wcześniejszych przedsięwzięciach - wskazał.

Projekt będzie finansowany ze środków własnych Capital Partners i pieniędzy z planowanej na listopad emisji akcji. Kapitały zebrane od akcjonariuszy pozwolą na uruchomienie jeszcze jednej inwestycji. - Szczegóły ujawnimy w przyszłym tygodniu - podsumował P. Bala.