Reklama

Prywatna Poligrafia warta ponad dwa razywięcej niż giełdowa

Aż 75,64 zł zaproponował RR Donnelley akcjonariuszom dawnej Poligrafii (obecnie RR Donnelley Kielce) za walor firmy

Publikacja: 20.09.2006 08:00

Cierpliwi górą. RR Donnelley, strategiczny inwestor, który w ubiegłym roku przejął kontrolę nad giełdową Poligrafią, zdecydował się zapłacić za resztówkę akcji ponaddwukrotnie więcej, niż zaoferował za walor w dwóch wezwaniach. Inwestorzy odpowiedzieli tylko na pierwsze. Sprzedali wówczas Amerykanom ponad 99,5 proc. kapitału poligraficznej grupy. Za akcję otrzymali 32,67 zł. Było to o 16,6 proc. więcej, niż wynosił średni kurs papierów w ciągu sześciu miesięcy poprzedzających wezwanie.

Przymusowo wykupią

Dziś RR Donnelley oferuje za walor 75,64 zł w ramach przymusowego wykupu, który uchwaliło nadzwyczajne walne zgromadzenie spółki 5 kwietnia. Cenę ustalił biegły rewident z firmy audytorskiej KPMG - podano w prasowym ogłoszeniu.

Amerykanie ogłosili pierwsze wezwanie na akcje Poligrafii w sierpniu ubiegłego roku. Odkupili wówczas kontrolny pakiet od funduszu z grupy Baring Corilius Equity Partners (BCEP). Oprócz niego z inwestycji wycofały siź wówczas zapewne także polskie TFI i OFE (ING, PZU, CU i Generali). Nie wszyscy byli w pełni zadowoleni z ceny zaproponowanej przez RR Donnelley, ale też nie mieli pewności, że uda się uzyskać wyższą wycenę.

Na giełdzie było 118 zł

Reklama
Reklama

Po pierwszym wezwaniu w rękach drobnych giełdowych inwestorów zostało 24 794 walorów (czyli 0,5 proc.). Ich posiadacze mieli więcej samozaparcia niż polskie i zagraniczne fundusze. Handel walorami Poligrafii kwitł jeszcze przez kilka miesięcy. Na początku września kurs spółki w trakcie jednej sesji wywindowano nawet do 118 zł. Papier zyskał wtedy 94 proc., a wahaniom kursu zaczęła przyglądać się KPWiG.

Być może inwestorzy liczyli, że uda im się uzyskać wyższą cenę w drugim wezwaniu. RR Donnelley ogłosił je 16 września, ale nie podniósł ceny. "Za karę" nie skupił ani jednej akcji Poligrafii.

Giełdowi gracze postanowili zaczekać, aż strategiczny inwestor wycofa kielecką firmę z giełdy. Mieli widać w pamięci przypadek Agrosu. Cenę, po której Pernod Ricard skupił papiery od drobnych graczy, ustalił biegły rewident - Ernst & Young. Inwestor zaoferował 33,94 zł, o ok. 240 proc. więcej, niż płacił w ostatnim wezwaniu, wiosną 2003 r. Nie bez znaczenia były też zapewne plany RR Donnelley, który planował połączenie firm w Kielcach i Krakowie.

RR Donnelley wycofał Poligrafię z giełdy w grudniu ub.r. Od tego czasu zmienił jej nazwę (na RR Donnelley Kielce) i zarząd. Obecnie funkcję prezesa pełni Jan Przepióra, a wiceprezesem jest Helena Tarłowska-Bronkowska.

Rozliczenie przymusowego wykupu

Formalnie papiery drobnych akcjonariuszy przejmie RR Donnelley Europe z siedzibą w Krakowie. Ma zapłacić za walory Poligrafii w ciągu trzech tygodni. Pieniądze przeleje na rachunek kieleckiej firmy. Zarząd dawnej Poligrafii odpowiada za przenie-

Reklama
Reklama

sienie walorów spółki na konto Amerykanów i rozliczenie z drobnymi graczami.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama