Ostatnie 8 proc. akcji narodowego telekomu Royal KPN znalazło się w prywatnych rękach. Holenderski rząd zebrał za nie 1,7 mld euro.
87 mln akcji trafiło na rynek za pośrednictwem banków inwestycyjnych Goldman Sachs i Citigroup. 80 mln papierów odkupiła sama spółka.
Rząd Holandii gromadzi fundusze na spłatę długu publicznego. Od 2003 r. sprzedał akcje 18 spółek, m.in. linii lotniczych KLM Royal Dutch i poczty TNT, zbierając za nie ponad 10 mld euro. Przygotowywany projekt budżetu zakłada, że w przyszłym roku holenderski dług spadnie do 265,3 mld euro, z 265,7 mld euro przewidywanych na koniec tego roku.
Pierwotną ofertę akcji Royal KPN rząd przeprowadził w 1994 r. i od tamtego czasu utrzymywał zaangażowanie na poziomie 8 proc. Do grudnia zeszłego roku rząd miał też tzw. złotą akcję, która dawała mu prawo weta w przypadku takich decyzji, jak fuzje, przejęcia czy emisja nowych akcji. Zrezygnował z niej, czym otworzył drogę do potencjalnego przejęcia byłego monopolisty.
Informacja o sprzedaży rządowych akcji wywołała w piątek spadek notowań KPN o 2,3 proc. Przed sprzedażą były najwyższe od maja 2001 roku.