Rynek oprogramowania jest jednym z najdynamiczniej rozwijających się sektorów polskiej gospodarki. W zależności od tego, czy obejmuje segment korporacyjny, czy małych i średnich przedsiębiorstw (MSP), spodziewane tempo wzrostu w najbliższych latach będzie nie mniejsze od obecnego i osiągnie 13-16 procent.
Rozwój sektora IT w Polsce jest ściśle związany ze wzrostem PKB, z liberalizacją przepisów regulujących rozwój przedsiębiorstw oraz z możliwością korzystania z funduszy unijnych. Bezpośredni wpływ na dynamikę wzrostu mają również koszty pracy. Im wyższe, tym chętniej praca ludzka jest zastępowana przez komputery. Choć - oczywiście - z drugiej strony nadmierne koszty pracy hamują rozwój przedsiębiorczości i niekorzystnie wpływają na poziom inwestycji, w tym w IT. Wydatki na IT nie są wydatkami pierwszej potrzeby i w sytuacji, gdy firma musi oszczędzać, po prostu te koszty są cięte.
Ważnym czynnikiem jest nasza obecność w strukturach unijnych, a co za tym idzie - konieczność dostosowania jakości produktów i usług oraz standardów zarządzania do poziomu innych krajów, które od lat funkcjonują w strukturach UE. To w znacznym stopniu tłumaczy naszą bardzo wysoką dynamikę wzrostu.
Polski rynek staje się coraz bardziej dojrzały. Wzrasta świadomość potrzeby korzystania z zaawansowanych rozwiązań informatycznych - nawet w małych firmach. Bez wątpienia ma na to wpływ ogólna koniunktura i dynamika rozwoju przedsiębiorstw. Nawet przedsiębiorcy z sektora MSP coraz częściej decydują się na zakup oprogramowania, ponieważ technologia staje się tańsza niż koszty pracy i dzięki niej zyskują wymierne oszczędności. Rozwiązania IT dodatkowo zwiększają efektywność pracy.
Rozwój rynku oprogramowania dla MSP ma wyraźny wpływ na gospodarkę. Zanim dogonimy kraje zachodnie, gdzie poziom informatyzacji jest znacznie wyższy, z pewnością minie jeszcze kilka lat. Dla grona dostawców oprogramowania to dobra prognoza.