Reklama

Total do kontroli, Shell dostał miesiąc

Publikacja: 28.09.2006 09:04

Francuski koncern paliwowy Total prawdopodobnie będzie musiał stawić czoła inspekcji rosyjskich władz, które chcą skontrolować eksploatowane przez firmę złoże ropy naftowej Charjaga w zachodniej Syberii.

- Mamy plan kontroli. Będziemy sprawdzać przedsięwzięcie pod kątem przestrzegania przez jego wykonawcę norm ochrony środowiska - poinformował Jurij Trutniew, minister ds. zasobów naturalnych.

Inspekcje rosyjskich władz nie są jednak rutynowymi działaniami. Specjalna komisja sprawdza również gazowy projekt Sachalin-2, kontrolowany przez koncern Shell. Ten również oskarżany jest o zatruwanie środowiska, dlatego nie przedłużono mu licencji, potwierdzającej zgodność inwestycji z normami ekologicznymi. Spółka otrzymała niespełna miesiąc na usunięcie nieprawidłowości, jakie zauważyły władze podczas realizacji projektu.

Po upływie terminu w razie niespełnienia warunków władze mogą wstrzymać inwestycję. Shell i współpracujące z nim japońskie koncerny narażone są na ogromne straty.

Zatrzymanie prac na Sachalinie-2 może kosztować około 10 mld USD. Na uzyskanie nowego pozwolenia wykonawca przedsięwzięcia będzie potrzebował minimum rok, a kontrakty na sprzedaż od 2008 r. surowca ze złoża zostały już podpisane.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama