Giełdową spółkę, która zajmowała się kiedyś m.in. produkcją płyt wiórowych, kusi deweloperka. Atlantis szuka inwestorów z tej branży, którzy chcieliby kupić od 24,8 mln do 32,7 mln nowych akcji. Dzięki emisji kapitał zakładowy spółki przynajmniej się potroi (dzieli się teraz na 12,4 mln papierów). - Spotykamy się z potencjalnymi inwestorami - potwierdził Jan Chrostowski, prezes spółki. Więcej szczegółów dotyczących prowadzonych rozmów na razie nie zdradza.
Być może na ofertę Atlantisu skusi się warszawski deweloper WAN, który jeszcze w kwietniu kontrolował ok. 10 proc. akcji giełdowej spółki. Firma nie potwierdza na razie tych informacji. J. Chrostowski poinformował natomiast, że nie ma jeszcze "krótkiej listy" potencjalnych nowych akcjonariuszy. Na razie nie wiadomo też, jaka będzie cena walorów Atlantisu. Zostanie ustalona na podstawie wyników rozmów z inwestorami branżowymi. Gdyby akcje sprzedawano po obecnym kursie - emisja byłaby warta przynajmniej 25 mln zł. Spółka pracuje już nad prospektem emisyjnym. Kiedy chciałaby sprzedać nowe papiery? - Myślę, że emisję przeprowadzimy w pierwszej połowie przyszłego roku - powiedział J. Chrostowski.
Decyzja o emisji akcji bez prawa poboru zapadła podczas wrześniowego nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy Atlantisu. Wtedy też, w pierwszej kolejności, zadecydowano o dalszym istnieniu spółki, która ma blisko 41 mln zł strat z lat ubiegłych.