Chorwacki rząd dziś zdecyduje o sprzedaży 15 proc. udziałów spółki paliwowej INA. Jej walory mają być notowane na giełdach Londynu i Zagrzebia. Według analityków, koncern wart jest około 3,5 mld USD.

W ubiegłym tygodniu dziennik "Poslovni Dnevnik" poinformował, że emisja zostanie przełożona na następny rok. Władze nie zamierzają na razie ujawniać terminu oferty, jednak debiut, zdaniem specjalistów, powinien mieć miejsce jeszcze w tym roku. Największy apetyt na akcje INA ma węgierski koncern MOL, notowany na warszawskiej giełdzie, który już posiada 25 proc. udziałów firmy plus jeden walor. Po giełdowym debiucie rząd planuje sprzedać od 19 proc. do 21 proc. papierów inwestorowi strategicznemu. Jeśli udałoby się je kupić Węgrom, MOL przejąłby kontrolę nad spółką.

Współpraca węgierskiej i chorwackiej spółki w ostatnim miesiącu zaowocowała kupnem za 36 mln euro bośniackiej firmy Energopetrol, krajowego dystrybutora paliwa. Obecnie INA, lider branży w Chorwacji, posiada dwie rafinerie, których łączne moce produkcyjne pozwalają przetworzyć 5,7 mln ton surowca w ciągu roku.

Bloomberg