W piątek ok. godz. 9:45 za jedno euro trzeba było zapłacić 3,8896 zł, a za jednego dolara 3,0968 zł.
"Spodziewam się, że w najbliższych dniach złoty będzie pozostawał stabilny, z lekką tendencją do wzrostów. Wyciszenie konfliktu politycznego i odsunięcie prawdopodobieństwa ponownych wyborów parlamentarnych podziałało na rynek uspokajająco" - powiedział Jakub Wiraszka, dealer BRE Banku.
Dodał, że złotemu sprzyja dodatkowo uspokojenie sytuacji politycznej na Węgrzech, co pozwala odbudowywać pozytywne nastawienie do naszego regionu.
Piątek przyniesie serię publikacji danych makroekonomicznych z Polski. O 12:00 zostaną opublikowane pierwsze i chyba najistotniejsze z nich - dane o inflacji we wrześniu. Kolejne publikacje dotyczyć będą sierpniowego rachunku obrotów bieżących oraz danych o podaży pieniądza.
"Dane makro powinny być dobre, dlatego nie spodziewam się negatywnego wpływu na naszą walutę" - powiedział Wiraszka.