Muszę się do czegoś przyznać. Na początku wakacji zrobiłem awanturę jednemu ze swoich pracowników. Przeglądałem bazę danych. A że byliśmy po sezonie walnych zgromadzeń, szczególnie interesowała mnie zbiorcza tablica z operacjami korporacyjnymi. W jednej ze spółek znalazłem dwa wpisy - o podziale akcji w stosunku 10: 25 oraz o nowej emisji akcji. Ogromna popularność emisji w trybie prawa poboru spowodowała, że pomyślałem, że to kolejna spółka planuje emisję w trybie prawa poboru. Pracownikowi zaś zasugerowałem, aby dokładniej czytał komunikaty spółek.
Kiedy komisyjnie sprawdziliśmy treść projektów uchwał na walne zgromadzenie akcjonariuszy okazało się, że spółka zamierza obniżyć wartość nominalną każdej akcji z 5 groszy do dwóch groszy. I to - w przypadku firm szukających sposobu pokrycia straty - jest rozwiązaniem stosowanym, gdyż w ten sposób obniżany jest kapitał zakładowy. Ale jednocześnie zamierza dokonać wymiany akcji w taki sposób, że za każde 10 akcji o nominale 5 groszy akcjonariusze otrzymają 25 akcji o nominale 2 grosze każda. Oddzielnie planowano zaś przeprowadzić emisję - z wyłączeniem prawa poboru.
Rację miał więc mój pracownik. Ja zaś przeprosiłem go i starałem się wytłumaczyć bezsensownością podziału w takiej proporcji. Argumentowałem, że akcje nie są przechowywane na rachunkach inwestycyjnych "dziesiątkami" i nie są też tak handlowane. I że ktoś może mieć nieparzystą liczbę akcji, a w szczególności jedną - jako bilet na walne zgromadzenie i zaproszenie do prawa poboru.
Uznaliśmy, że jest to "oczywista pomyłka pisarska", która wkrótce zostanie poprawiona i o całej sprawie zapomnieliśmy. I sądziliśmy, że słusznie. Walne zgromadzenie akcjonariuszy odbyło się na początku lipca i przyjęło uchwałę zawierającą proponowane zmiany. (Przy okazji wydano też zgodę na sprzedaż przedsiębiorstwa spółki - ale to inny wątek). Jednak chwilę po tym ogłoszona została przerwa - jak sądziliśmy, ktoś wczytał się w treść uchwały i uznał, że nie wszystko z nią w porządku.
WZA zostało zakończone. Akcjonariusze spółki zrezygnowali z głosowania uchwał dotyczących emisji akcji serii E i upoważnili zarząd do sporządzenia jednolitej wersji statutu. A my? Zastanawialiśmy się, czy pokazać, jakie kłopoty niesie ze sobą zastosowanie takiego współczynnika wymiany i wpisać w bazie danych "split 1: 2,5", czy może pozostawić "10: 25". I o sprawie zapomnieliśmy.